RAK
    To coś więcej niż aplikacja randkowa. Tak katolicy szukają miłości

    To coś więcej niż aplikacja randkowa. Tak katolicy szukają miłości

    1843 odsłon
    To coś więcej niż aplikacja randkowa. Tak katolicy szukają miłości

    W skrócie

    Co miesiąc do internetowej społeczności poszukujących miłości katolików dołącza kilkaset osób, a niektórym z nich udaje się znaleźć partnera i utrzymywać kontakt.

    Działalność tej grupy umożliwia użytkownikom prezentowanie się oraz budowanie relacji opartych na wspólnych wartościach, zwłaszcza dotyczących wiary i poglądów.

    Psychoterapeutka wskazuje, że dla niektórych osób ważniejszy od wyznania jest system wartości wynikający z wiary, co wpływa na wybór partnera.

    Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

    • Jestem zwolenniczką aktywnego podejścia w poznawaniu ludzi. Wykorzystuję różne kanały - mówi Interii Laura. Poszukiwania drugiej połówki doprowadziły 29-latkę do kato-singli - społeczności katolików pragnących miłości. Podejście potencjalnego partnera do kwestii wiary jest dla niej bardzo istotne.

    • Bo jakiej jakości byłaby relacja z kimś, z kim nie byłoby tej nici porozumienia? Wspólnych wartości? - pyta, wybiegając myślami w przyszłość. - Przy wychowywaniu dziecka, mogłoby być trudno się dogadać - stwierdza.

    Kim są kato-single?

    Społeczność kato-singli funkcjonuje pod tą nazwą od pandemii. - Bardzo dużo osób pisało do mnie wtedy o swoich troskach związanych z samotnością - mówi Interii Weronika, założycielka instagramowego konta o tej nazwie. Zaczęło się niewinnie, od quizu, który miał pogrupować szukających miłości katolików według wieku.

    • Tak szybko zawiązała się pierwsza para. Wtedy uznałam, że warto stworzyć przestrzeń, która pomoże tym ludziom odnaleźć drugie połówki - opowiada.

    Profil jest prywatny. Jak wyjaśnia Weronika, ma to zapewnić członkom społeczności możliwie bezpieczne jak na internet warunki poznawania się.

    W tej chwili na jej akceptację czeka około 600 nowych obserwujących. Choć przyznaje, że nie jest w stanie dokładnie zweryfikować każdego z nich, taka formuła daje choćby namiastkę prywatności.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Interia

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era