RAK
    StopNekrobiznes.pl. PiS uruchamia nową witrynę internetową

    StopNekrobiznes.pl. PiS uruchamia nową witrynę internetową

    3443 odsłon
    StopNekrobiznes.pl. PiS uruchamia nową witrynę internetową

    Cieszyński poinformował o nowej stronie na konferencji prasowej.

    – Mamy sygnały, że takie sytuacje dzieją się nie tylko w Szpitalu Południowym. Dlatego ruszamy ze stroną dla sygnalistów StopNekrobiznes.pl – mówił polityk.

    Cieszyński zapewnił, że jego formacja oferuje wsparcie dla sygnalistów. – To jest strona, na której znajdziecie informacje o aferze Szpitala, ale także namiary, zapraszamy wszystkich, którzy do tej pory obawiali się o swoje bezpieczeństwo, że zostaną zostawieni jak sygnaliści w ratuszu Rafała Trzaskowskiego sami sobie. Zapraszamy, my żadnej sprawy nie odpuścimy – poinformował.

    W czwartek warszawski Szpital Południowy rozwiązał umowę o pracę z koordynatorem prosektorium Arturem Habowskim , który miał stworzyć system nielegalnego handlu ciałami i usługami pogrzebowymi. Według ustaleń portalu Zero rodziny zmarłych miały być nakłaniane do korzystania z usług konkretnego zakładu pogrzebowego, a prosektorium oferowano ekipom filmowym jako plan zdjęciowy. Z kolei Onet podał, że w Szpitalu Południowym dochodziło do nielegalnego handlu ciałami, a szef prosektorium miał pobierać opłaty m.in. za wydanie ciała, balsamację i polecanie rodzinom wybranego zakładu pogrzebowego.

    Afera w Szpitalu Południowym. O tym mówi cała Polska

    O nieprawidłowościach na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym stołecznego Szpitala Południowego od kilku tygodni mówi cała Polska. Sprawa wywołała dyskusję wokół funkcjonowania służby zdrowia w całym kraju.

    Afera wybuchła po tym, jak wyszło na jaw, że szpitalnym SOR-em kierował powiązany z KO radny Dawid Kacprzyk, choć nie miał do tego uprawnień. W oświadczeniu majątkowym podał, że w 2025 r. zarobił ponad 1,6 mln zł.

    Kiedy o sprawie zrobiło się głośno, lekarz zwrócił szpitalowi 500 tys. zł, ale ten odesłał mu pieniądze. Zrezygnował też z mandatu radnego warszawskiej dzielnicy Ursus.

    Kacprzyk pod ostrzałem. Ciężkie oskarżenia byłego ordynatora

    Kacprzyka obciążył inny lekarz, były ordynator chirurgii w Szpitalu Południowym dr Emil Jędrzejewski, który w poniedziałek (29 czerwca) przez cały dzień składał zeznania w prokuraturze . Wcześniej w rozmowie z Kanałem Zero zasugerował, że błędy popełnione przez Kacprzyka skutkowały śmiercią pacjentów.

    Portal Zero.pl ujawnił we wtorek (30 czerwca), że szef szpitalnego prosektorium prowadził tam biznes pogrzebowy – promował zakład należący do swojej wspólniczki z innej firmy i utrudniał odbieranie ciał zmarłych, gdy rodzina chciała skorzystać z usług konkurencji. Jakby tego było mało, drastyczne zdjęcia zwłok publikował na Instagramie.

    Przepłacony wniosek o dotację z KPO

    Inny wątek afery w Szpitalu Południowym to opisane przez "Gazetę Wyborczą" przepłacone zlecenie za przygotowanie wniosku o dofinansowanie z Krajowego Planu Odbudowy. Usługa kosztowała placówkę aż 725 tys. zł, podczas gdy inne szpitale płaciły ok. 30 tys. zł.

    Wynagrodzenie firmie Deloitte, która zdobyła kontrakt, wypłacono z dotacji KPO. Była pracownica szpitala i sygnalistka, która poinformowała o sprawie dziennikarzy, powiedziała w rozmowie z "GW", że placówka zapłaciła Deloitte ponad 20 razy więcej niż wynosiła stawka rynkowa.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Do Rzeczy

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era