I zapewnia, że prewencyjne wyłączenie z ruchu takiej liczby "przegubów" nie wpływa na zmiany w rozkładach jazdy. - W okresie wakacyjnym, w porannym szczycie na ulice wyjeżdża 1340 autobusów o około 100 sztuk mniej niż kursowało jeszcze na początku czerwca - wyjaśnia Kunert.
A rzecznik prasowy Miejskich Zakładów Autobusowych Adam Stawicki dodaje, że pierwsze pojazdy, które przeszły już przeglądy, w najbliższych dniach wrócą na ulice stolicy.
Co było przyczyną pożaru?
Dotarliśmy do nieoficjalnych ustaleń przyczyn pożaru autobusu.
Jak słyszymy w MZA, do pożaru doprowadził wyciek płynu hydraulicznego na komorę silnika. - Jednym z dowodów potwierdzających tę hipotezę, był rozlany na jezdni olej, za tylną częścią autobusu, zanim pojazd zatrzymał się na buspasie i doszło do pożaru - ustalił Artur Węgrzynowicz, reporter tvnwarszawa.pl.
Drugą z badanych hipotez jest awaria silnika w wyniku jego zatarcia. - Jak przekazują nasze źródła, zarówno na misce olejowej, jak i bloku silnika nie widać pęknięć - dodał Węgrzynowicz.
Ustalanie przyczyn utrudnia fakt, że autobus doszczętnie spłonał.
Pożar autobusu w Alei Stanów Zjednoczonych Źródło zdjęcia: Mateusz Mżyk/tvnwarszawa.pl Pożar autobusu w Alei Stanów ZjednoczonychŹródło zdjęcia: Mateusz Mżyk/tvnwarszawa.pl Pożar autobusu w Alei Stanów ZjednoczonychŹródło zdjęcia: Mateusz Mżyk/tvnwarszawa.pl Pożar autobusu w Alei Stanów ZjednoczonychŹródło zdjęcia: Mateusz Mżyk/tvnwarszawa.pl Pożar autobusu w Alei Stanów ZjednoczonychŹródło zdjęcia: Mateusz Mżyk/tvnwarszawa.pl Uszkodzone ekrany dźwiękochłonne Źródło zdjęcia: Mateusz Mżyk/tvnwarszawa.pl Pożar autobusu w Alei Stanów ZjednoczonychŹródło zdjęcia: Mateusz Mżyk/tvnwarszawa.pl Pożar autobusu w Alei Stanów ZjednoczonychŹródło zdjęcia: Mateusz Mżyk/tvnwarszawa.pl Dym i spalony autobus
Do pożaru doszło 17 czerwca. W Alei Stanów Zjednoczonych w płomieniach stanął autobus miejski linii 411. Autobusem marki Solbus podróżowało około 20 osób. Zostali ewakuowani, zanim na miejsce przyjechały służby. Żaden z pasażerów nie ucierpiał. Autobus został odholowany.
Ogień był tak duży, że nadpaliły się również niedawno ustawione na Trasie Łazienkowskiej ekrany akustyczne . Co najmniej cztery panele się spaliły, a dwa kolejne zostały osmolone.
Autobus w płomieniach i ogromny słup dymu. Nagranie z Warszawy