
Czym dokładnie zajmie się rada społeczna?
Śnięcie ryb w zbiorniku Pilchowice i w korycie rzeki Bóbr poniżej zapory zaobserwowano na początku tygodnia. Miało to związek ze spuszczeniem wody ze zbiornika , które zakończono z końcem czerwca. Było ono konieczne, aby rozpocząć remont pochodzącej z początku XX wieku zapory zbiornika Pilchowice. W zbiorniku Pilchowice i w rzece Bóbr poniżej zapory odłowiono 15 ton martwych ryb.
Tauron poinformował, że rada społeczna ds. sytuacji na rzece Bóbr i Jeziorze Pilchowickim będzie obradować w formule okrągłego stołu pod patronatem starosty lwóweckiego. Pierwsze spotkanie zaplanowano na czwartek 9 lipca.
Celem tego przedsięwzięcia jest stworzenie platformy do merytorycznej współpracy pomiędzy przedstawicielami samorządów, przedsiębiorców, instytucji oraz lokalnych społeczności. Zadaniem Rady będzie w szczególności identyfikacja i ocena ewentualnych skutków gospodarczych związanych z obecną sytuacją na Bobrze, a także wypracowanie zasad współpracy oraz rekomendacji działań wspierających rozwój regionu - wyjaśniono w komunikacie. Skład rady społecznej nie został na razie ogłoszony.
Modernizacja zapory w Pilchowicach, przedsięwzięcie o wartości blisko 100 mln zł jest inwestycją o strategicznym znaczeniu dla bezpieczeństwa mieszkańców Dolnego Śląska. Jej rolą jest ochrona życia ludzi przed powodzią – taką jak ta z września 2024 roku. Nie istnieje odpowiedzialna alternatywa, która pozwalałaby zapewnić bezpieczeństwo życia ludzi bez przeprowadzenia kompleksowej modernizacji – czytamy w dzisiejszym komunikacie Tauronu. Czy Odra też może być zagrożona?
W wydanym w sobotę późnym popołudniem komunikacie prasowym Ministerstwo Klimatu i Środowiska poinformowało, że dotychczasowe wyniki badań laboratoryjnych nie wskazują, aby przyczyną śnięcia ryb było zanieczyszczenie toksycznymi substancjami chemicznymi.
Potwierdzają natomiast bardzo wysoką zawiesinę oraz pogorszenie parametrów jakości wody charakterystyczne dla wzruszenia osadów dennych i deficytu tlenu. Nadal prowadzone są kolejne analizy - zapewniono w komunikacie resortu. Ministerstwo relacjonuje, że niewielka liczba śniętych ryb stwierdzana jest bezpośrednio poniżej zapory, a zmętnienie wody stopniowo zanika w dalszym biegu rzeki.
Międzyresortowy Zespół ds. Odry analizuje wpływ zdarzenia na ekosystem Bobru oraz potencjalne ryzyko dla rzeki Odry. Bóbr jest jednym z dopływów Odry.
Uspokajające informacje ws. wodociągów
Resort klimatu i środowiska uspokaja też, że sytuacja na rzece Bóbr nie ma wpływu na bezpieczeństwo wody pitnej dostarczanej okolicznym mieszkańcom.
Państwowa Inspekcja Sanitarna potwierdza, że woda dostarczana mieszkańcom przez sieci wodociągowe pozostaje bezpieczna do spożycia. Wodociągi korzystają z ujęć niezależnych od wód Bobru - wyjaśniono. Alert RCB i zakaz korzystania z rzeki
Wczoraj alert ws. sytuacji na rzece Bóbr wydało Rządowe Centrum Bezpieczeństwa . Trafił on do odbiorców z powiatu lwóweckiego na Dolnym Śląsku.
„Uwaga! Możliwe skażenie rzeki Bóbr, wzdłuż gminy Wleń i Lwówek Śl. Woda nie może być wykorzystywana do celów rekreacyjnych, gospodarczych i pojenia zwierząt” - podało RCB w SMS-ach. Ważną decyzję ws. sytuacji na Bobrze podjęła też wojewoda dolnośląska Anna Żabska. Wydała rozporządzenie ws. zakazu korzystania z rzeki Bóbr od zapory Pilchowice do zbiornika Rakowice .
Ze sprawozdania z badań mikrobiologicznych wynika, że wody na wskazanym odcinku nie spełniają wymagań określonych dla wód w kąpieliskach oraz miejscach okazjonalnie wykorzystywanych do kąpieli, zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa – informował rzecznik wojewody Tomasz Jankowski. Za naruszenie zakazu grozi kara grzywny.
Prokuratura Rejonowa w Lwówku Śląskim wszczęła śledztwo w sprawie śnięcia ryb po spuszczeniu wody ze zbiornika Pilchowice. Śledztwo jest prowadzone w kierunku dokonania przestępstwa przeciw środowisku, z artykułu 182 Kk.