RAK
    Wygląda niepozornie, ale to „larwa z piekła rodem”. Dotarła już do Polski

    Wygląda niepozornie, ale to „larwa z piekła rodem”. Dotarła już do Polski

    1081 odsłon
    Wygląda niepozornie, ale to „larwa z piekła rodem”. Dotarła już do Polski

    „Larwa z piekła rodem” atakuje Europę – korowódka dębówka zagrożeniem dla ludzi i zwierząt

    W ostatnich dniach korowódka dębówka , określana przez mieszkańców jako „larwa z piekła rodem”, opanowała kolejne miasta w Danii. Najpierw pojawiła się w Odense, gdzie lokalne służby potwierdziły obecność gniazd na licznych dębach. Następnie inwazja rozprzestrzeniła się na Kopenhagę – gąsienice znaleziono tam już na 30 drzewach. Kolejne ogniska pojawiły się na Półwyspie Jutlandzkim, w Morsoe oraz w Herning.

    Korowódka dębówka to gatunek motyla nocnego, którego gąsienice są szczególnie niebezpieczne dla ludzi i zwierząt.

    Zagrożenie dla zdrowia ludzi

    Największym problemem związanym z obecnością korowódki dębowej są jej włoski parzące, tzw. setae, które pokrywają ciało starszych gąsienic. Każda z nich może mieć ich nawet 63 tysiące. Włoski te zawierają białko – taumetopoeinę – wywołujące silne reakcje alergiczne. Są one bardzo łatwo unoszone przez wiatr, a kontakt z nimi prowadzi do tzw. „dermatitis caterpillar”, czyli wysypki, świądu, zapalenia spojówek, a nawet poważnych problemów z oddychaniem, takich jak astma czy anafilaksja.

    Włoski mogą utrzymywać się w środowisku przez wiele miesięcy, a nawet lat, pozostając niebezpieczne długo po zakończeniu cyklu życiowego gąsienic. Do kontaktu z nimi może dojść nie tylko przez powietrze, ale także przez trawę, wodę w oczkach wodnych czy nawet podczas koszenia trawnika.

    Skala problemu i działania służb

    W odpowiedzi na zagrożenie, służby w Danii rozpoczęły intensywną walkę z inwazją . Wykorzystywane są specjalistyczne opryski, a w niektórych miejscach rozważane jest nawet wycinanie tysięcy dębów, aby ograniczyć rozprzestrzenianie się gąsienic. W Niemczech i Holandii, gdzie korowódka dębówka również występuje, stosuje się opryski z helikopterów.

    Jak podkreśla prof. Sam Cushman z Uniwersytetu Południowej Danii, brak naturalnych wrogów, wirusów, bakterii i grzybów w Danii sprawia, że owad ten rozprzestrzenia się wyjątkowo szybko i intensywnie . W innych krajach Europy populacja korowódki jest ograniczana przez ptaki i owady, które się nią żywią, jednak w Danii te mechanizmy nie działają.

    Nowe strategie walki z inwazją

    Eksperci wskazują, że jednym z kluczowych błędów było sadzenie dużych ilości dębów wzdłuż szlaków pieszych i ulic , co ułatwiło rozprzestrzenianie się korowódki. Proponowane rozwiązania obejmują sprowadzenie naturalnych wrogów owada oraz zwiększenie różnorodności gatunkowej nasadzeń.

    Coraz większą rolę odgrywa także monitoring i szybka reakcja na pojawienie się gniazd . W niektórych gminach wprowadzono już aplikacje umożliwiające mieszkańcom zgłaszanie obecności gąsienic poprzez zdjęcia wykonane telefonem. Takie narzędzia pozwalają służbom na szybsze i skuteczniejsze działanie.

    Skutki społeczne i zdrowotne

    Skala zagrożenia sprawiła, że w Odense zamknięto przedszkole, stację recyklingu, place zabaw oraz część chodników i ścieżek rowerowych . Właściciele domów położonych w pobliżu zainfekowanych drzew zdecydowali się nawet na tymczasową wyprowadzkę, gdy ich dzieci zaczęły skarżyć się na swędzenie oczu i skóry. Również zwierzęta domowe, zwłaszcza psy, cierpią z powodu podrażnień oczu i łap.

    Korowódka dębówka dotarła do Polski

    Niebezpieczna gąsienica pojawiła się także w Polsce . Lasy Państwowe ostrzegają przed kontaktem z owadem, który został już odnotowany w województwach małopolskim, kujawsko-pomorskim i wielkopolskim. Leśnicy podkreślają, że największe zagrożenie stanowią trujące włoski gąsienicy, które mogą unosić się w powietrzu i powodować poważne reakcje alergiczne.

    Jak postępować w razie kontaktu z korowódką dębówką?

    Lasy Państwowe zalecają następujące środki ostrożności:

    Natychmiast zdejmij ubranie, na którym mogą znajdować się włoski, i wypierz je w temperaturze co najmniej 60°C.

    W przypadku obecności włosków na skórze, usuń je za pomocą taśmy klejącej, przykładając ją do podrażnionych miejsc i odklejając. Czynność powtarzaj, zmieniając kawałki taśmy.

    Podrażnione miejsca przemyj letnią wodą, nie drap i nie pocieraj zmian alergicznych.

    W przypadku dostania się włosków do oczu lub wystąpienia silnej reakcji alergicznej, niezwłocznie skontaktuj się z lekarzem.

    Profilaktyka i zalecenia dla mieszkańców

    W przypadku zauważenia gniazd korowódki dębowej nie należy ich dotykać ani usuwać samodzielnie. Zaleca się zgłaszanie takich przypadków odpowiednim służbom leśnym lub sanitarnym. W razie kontaktu z włoskami parzącymi należy jak najszybciej umyć skórę wodą z mydłem i zażyć lek przeciwhistaminowy, np. na bazie cetyryzyny.

    Władze lokalne apelują o ostrożność podczas spacerów w lasach dębowych, zwłaszcza w okresie od maja do lipca, gdy gąsienice są najbardziej aktywne. Zaleca się unikanie siadania na trawie pod dębami oraz chronienie dzieci i zwierząt domowych przed kontaktem z gąsienicami i ich gniazdami.

    Inwazja korowódki dębówki stanowi poważne wyzwanie dla służb i mieszkańców Europy . Skuteczne zwalczanie tego niebezpiecznego owada wymaga współpracy lokalnych społeczności, szybkiego reagowania oraz wdrażania nowych technologii monitoringu. W Polsce, gdzie gąsienica już się pojawiła, kluczowe jest przestrzeganie zasad bezpieczeństwa i szybkie działanie w razie kontaktu z owadem.

    Czytaj cały artykuł u źródła — RMF24 GNews

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era