Z platformy X zniknęły wpisy posła PiS Marcina Horały i europosła PiS Michała Dworczyka, opublikowane zaraz po przypomnieniu przez rzecznika PiS Rafała Bochenka o ultimatum dotyczącym oświadczeń członkowskich. Politycy komentowali ostrzeżenie, że brak dokumentu oznacza utratę członkostwa w partii.
Najważniejsze informacje:
Członkowie PiS mają czas do czwartku do końca dnia na złożenie oświadczenia o przynależności do partii.
W oświadczeniu muszą potwierdzić, że nie należą do żadnego stowarzyszenia.
Rafał Bochenek przekazał, że niezłożenie dokumentu ma być równoznaczne ze zrzeczeniem się członkostwa w PiS.
Po wpisie rzecznika zareagowali m.in. członkowie Rozwoju Plus Mateusza Morawieckiego oraz politycy nazywani "maślarzami".
Wpisy Michała Dworczyka i Marcina Horały opublikowane na X zniknęły.
DLA CIEBIE"To my zdradziliśmy Ukrainę". Ekspert przypomina przemilczaną historię
W związku z poważnym kryzysem w Prawie i Sprawiedliwości do czwartku, do końca dnia, członkowie ugrupowania mają złożyć oświadczenie o przynależności do partii. Jak podaje TVN24, w tym dokumencie muszą potwierdzić, że nie należą do żadnego stowarzyszenia .
Rzecznik PiS Rafał Bochenek zastrzegł w środę, że również niezłożenie oświadczenia "będzie równoznaczne ze zrzeczeniem się członkostwa" w ugrupowaniu. Na wpis rzecznika zareagowali członkowie Rozwoju Plus Mateusza Morawieckiego.
"To bardzo zła decyzja dla @pisorgpl! Że też skłonność do autodestrukcji może być aż tak silna" - napisał Krzysztof Szczucki. Polityk jest w specyficznej sytuacji - jest zawieszony w prawach członka PiS.
Co oznacza ultimatum Rafała Bochenka dla członków PiS?
Wpis Bochenka był dalej udostępniany przez osoby należące do frakcji "maślarzy": Jacka Sasina, Mariusza Błaszczaka, Jana Kantaka, Michała Wosia, Kacpra Płażyńskiego, Tobiasza Bocheńskiego i Michała Moskala. TVN24 zwraca uwagę, że część z nich w ostatnich dniach wchodziła w słowne sprzeczki w mediach społecznościowych z otoczeniem Morawieckiego, nazywanym "harcerzami".
Na ostrzeżenie rzecznika zareagowali też europoseł PiS Michał Dworczyk i poseł PiS Marcin Horała. Ich wpisy jednak szybko zniknęły z platformy X.
"Termin jest ostateczny, a skutki jego upływu są nieodwracalne. Towarzyszki i towarzysze" - brzmiał wpis Dworczyka, który powielał ostrzeżenie rzecznika.
Z kolei Horała zacytował wiersz Zbigniewa Herberta "Potęga smaku", w którym poeta wyśmiewał reżim komunistyczny. "Zaiste, ich retoryka była aż nazbyt parciana. Marek Tuliusz obracał się w grobie. Łańcuchy tautologii, parę pojęć jak cepy. Dialektyka oprawców. Żadnej dystynkcji w rozumowaniu" - napisał polityk na X.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości