RAK
    Alert RCB wyrwał Polaków ze snu. Wszyscy się wściekli, ale ta wiadomość ma sens

    Alert RCB wyrwał Polaków ze snu. Wszyscy się wściekli, ale ta wiadomość ma sens

    642 odsłon
    Alert RCB wyrwał Polaków ze snu. Wszyscy się wściekli, ale ta wiadomość ma sens

    Nocny SMS obudził tysiące osób. O co chodziło w alercie RCB o piecykach w upały? Fot. naTemat Ostatniej nocy wszyscy dostaliśmy nowe alerty RCB. Wielu z nas zerwało się na równe nogi, bo zdążyło już zasnąć. Treść wiadomości wydawała się absurdalna, ale samo ostrzeżenie wcale nie było pozbawione sensu.

    Alerty RCB z założenia mają nas informować o najważniejszych zagrożeniach. Praktyka pokazuje, że nie zawsze tak się dzieje, a system bywa wykorzystywany w dziwny sposób . Nocna wysyłka sprawiła, że spora część Polaków straciła resztki cierpliwości i chce zablokować takie wiadomości (zdecydowanie to odradzamy!).

    Nocny alert RCB o piecykach gazowych

    "UWAGA! Upał zwiększa ryzyko zatrucia czadem. Jeśli używasz piecyków lub kuchenek gazowych, wietrz mieszkanie. Gdy źle się poczujesz - wezwij pomoc" – mogliśmy przeczytać w wiadomości od Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.

    Niektórzy dostali powiadomienie jeszcze w niedzielę w okolicach godziny 23:00. Ja z kolei otrzymałem go już dziś, dokładnie o 00:06. Rzeczywiście mnie to przebudziło i potem myślałem, że to po prostu mi się przyśniło. Rano jednak się potwierdziło, że to nie był sen.

    Polacy wściekli po kolejnym dziwnym alercie RCB

    W czasie obecnej fali upałów w Polsce nerwowo sprawdzamy telefony w poszukiwaniu prognoz pogody i z utęsknieniem czekamy na koniec wysokich temperatur . Wiemy, że to najpewniej będą gwałtowne deszcze z burzami, dlatego od razu zareagowaliśmy na powiadomienie z RCB.

    Chwilę później większość odbiorców wpadła w furię. Świadczą o tym wpisy opublikowane na profilu Facebook instytucji.

    Czad jest groźny nie tylko zimą. Dlaczego wietrzenie ratuje życie?

    Ten kontrowersyjny SMS miał jednak sens. Owszem, nikt o zdrowych zmysłach nie włącza teraz ogrzewania w domu. Problem dotyczy przede wszystkim piecyków gazowych do podgrzewania wody. Znajdziemy je w tysiącach łazienek. Korzystamy z nich codziennie, w tym również w upały.

    Alert miał z pewnością związek z wczorajszym wydarzeniem w Bydgoszczy , gdzie cztery osoby trafiły do szpitala po zatruciu właśnie tlenkiem węgla. Pora wysłania wiadomości była jednak wybitnie niefortunna.

    Latem, przy ekstremalnie wysokich temperaturach , ma miejsce zjawisko odwrócenia ciągu w kominach wentylacyjnych. Podczas upałów powietrze nad dachem jest znacznie gorętsze, a przez to lżejsze, niż chłodne powietrze wewnątrz szybu wentylacyjnego.

    W efekcie ta cięższa, wewnętrzna masa opada w dół komina i go blokuje niczym korek. Trujące spaliny z piecyka nie mają jak uciec i są wtłaczane z powrotem prosto do łazienki. Otwarcie okna to jedyny sposób na uniknięcie śmiertelnego stężenia tlenku węgla.

    Czytaj cały artykuł u źródła — NaTemat.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era