RAK
    Nie tylko lawa. Wulkan na Antarktydzie wyrzuca w powietrze czyste złoto

    Nie tylko lawa. Wulkan na Antarktydzie wyrzuca w powietrze czyste złoto

    1326 odsłon
    Nie tylko lawa. Wulkan na Antarktydzie wyrzuca w powietrze czyste złoto

    Antarktyda to kontynent pełen tajemnic, a jedną z nich skrywa Mount Erebus – wulkan położony na wyspie Ross, około 1350 kilometrów od bieguna południowego. Ten niezwykły wulkan, będący najbardziej wysuniętym na południe aktywnym wulkanem na świecie, od lat przyciąga uwagę badaczy. Jednak to, co odkryli naukowcy w jego gazowych emisjach, przerosło najśmielsze oczekiwania.

    Wśród gazów i pyłów wydobywających się z wnętrza Erebus, naukowcy znaleźli mikroskopijne, idealnie ukształtowane kryształy czystego, elementarnego złota . Według badań opublikowanych w czasopiśmie naukowym „ Geophysical Research Letters ”, wulkan ten każdego dnia wyrzuca w atmosferę około 80 gramów złotego pyłu . Ten niezwykły materiał może być przenoszony przez wiatr nawet na odległość 1000 kilometrów od krateru, a być może jeszcze dalej.

    Niezwykły fenomen na skalę światową

    Chociaż śladowe ilości złota wykrywano już w emisjach innych wulkanów – takich jak Kīlauea na Hawajach, Etna we Włoszech, Augustine na Alasce czy El Chichón w Meksyku – to tylko Mount Erebus wyrzuca w powietrze czyste, krystaliczne złoto w postaci geometrycznych, niemal idealnych kryształów. Pod mikroskopem elektronicznym te złote drobinki przypominają miniaturowe dzieła sztuki, a nie przypadkowe okruchy.

    Co ciekawe, choć dzienna emisja złota z Erebus jest mniejsza niż w przypadku niektórych innych wulkanów (Kīlauea potrafi wyrzucić nawet 800 gramów dziennie, a Etna – do 2,4 kilograma), to właśnie antarktyczny wulkan wyróżnia się unikalną formą złota. To sprawia, że Erebus jest prawdziwym fenomenem na skalę światową.

    Skąd bierze się złoto w powietrzu?

    Złoto w emisjach wulkanicznych nie jest zjawiskiem zupełnie nieznanym. Wulkan to swoisty otwór w skorupie ziemskiej, przez który wydobywa się na powierzchnię magma bogata w różnorodne pierwiastki – od miedzi, przez srebro i rtęć, aż po arsen, selen, siarkę i właśnie złoto. Jednak w większości przypadków złoto pozostaje związane w związkach chemicznych lub osadza się w skałach.

    W przypadku Erebus naukowcy podejrzewają, że złoto wydostaje się z magmy w postaci lotnych związków z chlorem lub siarką. W miarę jak gorące gazy unoszą się i ochładzają, złoto wytrąca się z tych związków, tworząc mikroskopijne kryształy, które następnie opadają na antarktyczny śnieg. Inna hipoteza zakłada, że złoto najpierw osadza się na powierzchni jeziora lawowego, a następnie zostaje uniesione przez wznoszące się gazy.

    Tajemnica Erebus wciąż nierozwiązana

    Mimo upływu ponad 30 lat od pierwszych odkryć, naukowcy wciąż nie są pewni, dlaczego to właśnie Mount Erebus wyróżnia się tak wyjątkowym zjawiskiem. Czy decyduje o tym specyficzna chemia magmy, unikalne warunki geologiczne, a może ekstremalne temperatury panujące na Antarktydzie? Na razie pozostaje to zagadką, która wciąż czeka na rozwiązanie.

    Czytaj cały artykuł u źródła — RMF24.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era