RAK
    "Opowieści grozy". Kreml zabiera głos ws. prowokacji w Polsce

    "Opowieści grozy". Kreml zabiera głos ws. prowokacji w Polsce

    2028 odsłon
    "Opowieści grozy". Kreml zabiera głos ws. prowokacji w Polsce

    Dmitrij Pieskow zabrał głos w sprawie rzekomych planów ataku na terytorium Polski. Rzecznik Kremla, w rozmowie cytowanej przez państwową agencję TASS, ocenił doniesienia zachodnich mediów jako zwykłe "opowieści grozy".

    Przedstawiciel Kremla po raz kolejny posłużył się propagandową ironią, odnosząc się do narastających obaw zachodnich sojuszników. Dmitrij Pieskow nazwał "opowieściami grozy" liczne doniesienia, według których wojska Federacji Rosyjskiej rzekomo planują prowokacje na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

    Swoimi przemyśleniami rzecznik prasowy Władimira Putina podzielił się w trakcie wymiany zdań z Pawłem Zarubinem, dziennikarzem powiązanym z rosyjską stacją telewizyjną. Jak poinformowała oficjalna państwowa agencja informacyjna TASS, Pieskow otwarcie bagatelizował obawy państw zachodnich o zbrojne prowokacje.

    Co robią kobiety talibów? Pokazali nagranie z Afganistanu

    • Publikowano wiele przerażających historii na temat Federacji Rosyjskiej - ocenił krótko Pieskow. - Materiały analityczne krążące w prasie zachodniej, w których rosyjski atak na terytorium Polski jest prawdopodobny, to horrorowe historie, których w zachodnich mediach jest zbyt wiele - stwierdził przedstawiciel Kremla, cytowany przez agencję TASS.

    Polskie władze traktują zagrożenie poważnie

    Słowa rzecznika Putina to odpowiedź na zachodnie publikacje ostrzegające, że Rosja może dążyć do wywołania kryzysu w państwach UE, aby wymusić ograniczenie wsparcia dla Ukrainy. Warto zauważyć, że doniesienia prasy na temat możliwych aktów sabotażu i prowokacji powielają oficjalną wiedzę polskiej dyplomacji.

    • Mamy mniej więcej od kilku miesięcy niepokojące informacje o planach czy przygotowaniach rosyjskich. Czy one zostaną zrealizowane, tego nie wiemy, ale na pewno NATO jest przygotowane jak jedna pięść do odpowiedzi na ewentualne prowokacje - poinformował wiceminister w programie "Gość Wydarzeń".

    Polska z wielką powagą traktuje docierające ostrzeżenia amerykańskich dowódców, którzy przewidują możliwość prowokacji o ogromnej skali w przeciągu zaledwie kilkunastu miesięcy. Stanowcze stanowisko rządu i resortu obrony na ten temat zarysował wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz. Odpowiedzią na te obawy ma być projekt modernizacyjny i zbrojeniowy pod kryptonimem "SAFE".

    • Te informacje traktujemy bardzo poważnie, stąd decyzje naszego rządu dotyczące największego w historii programu zbrojeniowego w najkrótszym czasie, jakim jest program SAFE - przekazał minister obrony. Zauważył również, że "wojna hybrydowa, w tym kognitywna, skierowana przeciwko Polsce i państwom Zachodu, jest stale w aktywności Federacji Rosyjskiej i jej sojuszników".

    • Nasz przekaz do Władimira Putina jest następujący: "Wiemy, co planujesz, nie rób tego" - dodał z kolei szef resortu spraw zagranicznych Radosław Sikorski, przypominając, że przed ukraińską inwazją Rosja posługiwała się tzw. incydentami pod fałszywą flagą.

    Wysokie ryzyko podkreślają sami Amerykanie. Z doniesień "The Telegraph" wynika, że Waszyngton z pełną powagą ostrzegł Polskę przed groźbą użycia przez wroga dronów bądź rakiet celujących w kluczową infrastrukturę państwową.

    Te obawy przed kamerami podsumował jednoznacznie Donald Tusk podczas specjalnie zwołanej w piątek konferencji. Szef rządu przyznał, że wcześniej krytykowano go za podobne przestrogi, czując po doniesieniach służb "gorzką satysfakcję".

    • Polska bardzo intensywnie przygotowuje się do różnych scenariuszy. Nikogo nie mam zamiaru straszyć, ale te najbliższe miesiące, także ze względu na ten zmieniający się trochę charakter wojny w Ukrainie mogą być naprawdę krytyczne - podkreślił premier. Zastrzegł, że groźba ta uwzględnia również szczególne niebezpieczeństwo w państwach bałtyckich.

    Dziennikarka Wirtualnej Polski. Absolwentka dziennikarstwa na Collegium Civitas, obecnie studentka politologii na Uniwersytecie Warszawskim. Z mediami związana już od czasów liceum. Sądeczanka na emigracji w Warszawie.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era