Trybunał Konstytucyjny przekazał w poniedziałkowym komunikacie, że jego szef Bogdan Święczkowski zwrócił się do szefa KGP o podanie podstaw interwencji funkcjonariuszy.
Święczkowski chce się dowiedzieć, czego dotyczyło zawiadomienie skierowane do policji będące przyczyną interwencji oraz kto dokonał tego zgłoszenia. Zwrócił się ponadto o kopię notatki służbowej, protokołu lub też innych dokumentów urzędowych, które zostały sporządzone w związku z zeszłotygodniową interwencją.
Co napisał Święczkowski do szefa policji
Święczkowski napisał, że obowiązkiem prezesa Trybunału jest zapewnienie pracownikom i sędziom bezpiecznych warunków pracy i porządku w siedzibie TK oraz reprezentowanie TK na zewnątrz. W związku z tym stwierdził, że o informacje dotyczące zdarzenia z 14 lipca wnosi, realizując swój "ustawowy obowiązek, ponieważ wspomniane działania Policji miały niewątpliwie charakter ingerencji zewnętrznej wobec Trybunału".
Dodał też, że konstytucja gwarantuje TK jego niezależność, a sędziowie Trybunału w sprawowaniu urzędu są niezawiśli i podlegają tylko konstytucji.
Święczkowski przekonuje, że "wkroczenie sił policyjnych do gmachu Trybunału i tym samym pośrednie ingerowanie w przebieg posiedzenia Zgromadzenia Ogólnego mogło stanowić (...) naruszenie zasad konstytucyjnych".
Sędziowie TK nie zostali wpuszczeni na obrady. Interweniowała policja
Sędziowie TK nie zostali wpuszczeni na obrady
Na 14 lipca zaplanowane było Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego, które miało zająć się projektem budżetu Trybunału na przyszły rok. Ostatecznie jednak nie doszło ono do skutku ze względu na - jak podał Trybunał w komunikacie - zerwanie kworum i opuszczenie sali przez dwoje sędziów: Magdalenę Bentkowską i Dariusza Szostka.
To dwoje z sześciorga osób wybranych w marcu przez Sejm na sędziów Trybunału. Na ten moment wyłącznie tych dwoje było zaproszonych przez prezydenta Karola Nawrockiego do złożenia ślubowania. Pozostałych czworo: Krystian Markiewicz, Marcin Dziurda, Maciej Taborowski oraz Anna Korwin-Piotrowska, takiego zaproszenia nie dostało. Złożyli ślubowanie w Sejmie.
"Podlegamy wyłącznie konstytucji". Sędziowie złożyli ślubowanie i pojechali do TK
Ponadto w czerwcu na sędziego Trybunału Sejm wybrał także Sławomira Patyrę, od którego prezydent na chwilę obecną również nie odebrał ślubowania. 3 lipca Patyra poinformował o skierowaniu do prezydenta pisma z prośbą o wyznaczenie terminu swojego ślubowania.
Na posiedzenie 14 lipca wpuszczeni zostali Taborowski oraz Korwin-Piotrowska, którzy uczestniczyli w nim jako goście - nie jako sędziowie TK. Do Trybunału nie zostali wpuszczeni natomiast Dziurda i Markiewicz. W związku z tym wezwali oni policję, a w TK pojawił się również prokurator z Prokuratury Krajowej.
Sędziowie Szostek i Markiewicz o wezwaniu policji przed budynek TKŹródło: TVN24 Na pytanie o powód wezwania policji, Markiewicz mówił, że nie mógł wejść do budynku Trybunału w związku ze Zgromadzeniem Ogólnym, a - jak podkreślał - każdy sędzia TK ma obowiązek uczestnictwa w w nim. - Jeżeli więc uniemożliwiono mi wejście do budynku Trybunału i uczestnictwo w zgromadzeniu, to znaczy, że złamano prawo - wskazywał Markiewicz.
Bentkowska i Dariusz Szostek w geście solidarności opuścili obrady.