
Donald Trump zaapelował do Republikanów o rozszerzenie projektu ustawy o sankcjach wobec Rosji o zapisy dotyczące Iranu.
Projekt ustawy przewiduje sankcje wobec rosyjskich firm energetycznych i finansowych oraz możliwość nałożenia ceł na towary z krajów importujących rosyjską ropę i gaz, jednak obecna wersja nie zawiera zapisów dotyczących Iranu.
Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24
Donald Trump w swoim nowym wpisie na Truth Social zaapelował do Republikanów, by do projektu ustawy o sankcjach przeciwko Rosji dołączyć również Iran . Nawiązał przy tym do zmarłego niedawno Lindseya Grahama, autora projektu, wskazując, że zmarły senator „właśnie tego chciał”.
Ostatnia inicjatywa Grahama
Senator Lindsey Graham, znany z twardego stanowiska wobec Rosji, tuż przed śmiercią ogłosił, że osiągnął porozumienie z Białym Domem w sprawie poparcia dla swojego projektu ustawy. Przez ponad rok inicjatywa była blokowana przez administrację, jednak tuż przed śmiercią Grahama pojawiła się nadzieja na jej realizację. Nowy tekst projektu nie zawiera jednak zapisów dotyczących Iranu.
Jak donosi źródło PAP z Kongresu, ustawodawcy z obu partii nie zamierzali włączać Iranu do przepisów. Obawiam się, że to może być próba storpedowania tej ustawy – skomentował rozmówca związany z Partią Demokratyczną. Dodanie Iranu do projektu może bowiem znacząco utrudnić jego przyjęcie i zjednoczyć przeciwników w obu izbach.
Co zawiera projekt ustawy?
Projekt ustawy przewiduje m.in. sankcje wobec rosyjskiej „floty cieni”, firm z sektora energetycznego i finansowego, a także możliwość nałożenia ceł do 100 proc. na towary z krajów kupujących najwięcej rosyjskiej ropy i gazu . Wcześniejsza wersja, przegłosowana w Izbie Reprezentantów, nie zawierała jednak przepisów o cłach. Dodawała za to zapisy o środkach na pożyczki dla Ukrainy na zakup sprzętu wojskowego.
Najważniejsze Fakty