
W skrócie
Ataki na cele wojskowe w Iranie rozpoczęły się o 17:30 czasu wschodnioamerykańskiego na rozkaz prezydenta Donalda Trumpa i trwały około pięciu godzin.
Siły amerykańskie uderzyły w irańskie obiekty wojskowe, w tym magazyny rakietowe, dronów oraz systemy obrony i nadzoru wybrzeża.
Donald Trump stwierdził, że Iran nie jest gotowy na zawarcie umowy i sformułował groźbę ataków na irańskie mosty i elektrownie w odpowiedzi na działania wobec USA.
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Ataki na cele w Iranie rozpoczęto o godz. 17.30 czasu wschodnioamerykańskiego (23.30 w Polsce) na rozkaz naczelnego dowódcy, czyli prezydenta Donalda Trumpa . Zakończyła się po ok. pięciu godzinach.
"Siły amerykańskie zaatakowały irańskie cele wojskowe, w tym obiekty morskie, magazyny rakiet i dronów, systemy nadzoru wybrzeża oraz systemy obrony powietrznej. Ataki te dodatkowo osłabiają zdolność Iranu do atakowania cywilnych marynarzy i statków handlowych" - czytamy w komunikacie Dowództwa Centralnego USA.
Iran. USA atakują dwunastą noc z rzędu
Irańskie media państwowe podały, że w Ahwazie, stolicy prowincji Chuzestan na południowym zachodzie kraju, słychać było odgłosy eksplozji . Wybuchy pojawiły się także w miejscowościach na południowym wybrzeżu Iranu nad Zatoką Omańską, w pobliżu cieśniny Ormuz.
Z kolei armia Kuwejtu poinformowała o przechwytywaniu dronów wystrzelonych z Iranu.