
W Paryżu trwa spotkanie koalicji chętnych z udziałem około 25 szefów państw i rządów. Polskę reprezentuje premier Donald Tusk. Celem spotkania jest wsparcie Ukrainy w sferze obrony powietrznej i wzmocnienie presji na Rosję.
Na porannej konferencji premier mówił o s pecjalnych ćwiczeniach wojskowych, które niedługo odbędą się w Polsce .
Kluczowa z naszego punktu widzenia jest wspólna decyzja o tym, że pierwsze ćwiczenia, w których będą brały udział wojska francuskie i brytyjskie odbędą się w Polsce jesienią tego roku - powiedział. Donald Tusk odniósł się też m.in. do słów polityka Prawa i Sprawiedliwości Przemysława Czarnka, który stwierdził, że Polska powinna „zmusić Unię Europejską do zaprzestania na ten moment finansowania zbrojeń w Ukrainie i odbudowy Ukrainy”. Premier powiedział, że „ to jest polityka zabójcza - licytacja na antyukraińskość ”.
Szef rządu skomentował również atak na nastoletnią dziewczynkę z Ukrainy, do którego doszło w autobusie w Bielsku Białej . Nazwał to „ohydnym zdarzeniem, które nie powinno mieć miejsca”.
Poinformował, że rozmawiał z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte oraz z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim i w „ tej chwili wydaje się nieprawdopodobne, aby w najbliższym czasie, w krótkiej perspektywie, doszło do zawieszenia broni albo zawarcia pokoju ze względu na absolutnie sztywne stanowisko Rosji i Putina ”.
Wszyscy spodziewają się raczej eskalacji ze strony Rosji - powiedział szef rządu. Podkreślił, że Polska przygotowuje się we wszystkich możliwych wymiarach.
Więcej informacji wkrótce.