
fot. Erik Drost, CC BY 2.0, via Wikimedia Commons
LeBron James nie kończy jeszcze kariery, ale odchodzi z Los Angeles Lakers. W którym klubie więc zagra? Wydaje się, że są trzy możliwe kierunki, ale każdy będzie szokiem, bo wydawało nam się, że zakończy karierę jako gracz Lakers. Czy LBJ wróci do Cleveland? W końcu to tam zaczęła się jego wielka kariera, a może obierze zupełnie inną drogę?
Podobno kluczem do wyboru nowego klubu ma być „radość z gry” LeBrona Jamesa , a nie pieniądze. Nie oszukujmy się jednak. LBJ na pewno będzie chciał zaznaczyć swoją obecność w NBA . Nie pójdzie do średniego zespołu bez perspektyw. Celem będzie walka o mistrzostwo. Dobrze jednak, że LeBron zrozumiał, że bez zgody na niższy kontrakt nie uda się to w żadnym klubie.
Wybrany przez niego klub musi też nieść ze sobą pewnego rodzaju symbolikę, bo być może będzie to ostatni sezon blisko 42-letniego LeBrona . To nie może być przypadkowy zespół, którego celem będzie pomoc Jamesowi w pożegnalnym tournee.
LBJ widzi, że nie jest w stanie być już liderem drużyny walczącej o wysokie cele, ale jest w stanie dostarczać bardzo produktywne występy i zdobywać ważne punkty w decydujących momentach.
Pytanie jest więc proste: gdzie LeBron zagra w przyszłym, być może ostatnim sezonie w NBA?
Jeśli LeBron naprawdę chce jeszcze zagrać o mistrzostwo, to największe szanse będzie miał wracając do Cleveland . Poza tym to byłaby idealna historia, gotowy scenariusz na film dokumentalny, który zapewne powstanie. Ta symbolika – powrót LeBrona do miejsca, w którym wszystko się zaczęło, do Cavs dla którego zdobył mistrzostwo w 2016 roku i jeszcze jedna szansa na ostatni tytuł!
Powrót w rodzinne strony byłby pięknym zamknięciem tej wielkiej kariery, a pamiętajmy, że symbole mają dla LeBrona ogromne znaczenie.
Najlepsze jest to, że Cavs mają skład, który realnie może walczyć o mistrzostwo. Wyobrażacie sobie pierwszą piątkę: Donovan Mitchell , James Harden , LeBron James , Jarrett Allen i Evan Mobley ? Doświadczenie i mądrość LeBrona mogłaby im pomóc wejść na wyższy poziom.
Ważne byłoby też to, że nie musiałby być ani pierwszą, ani drugą, ani nawet trzecią opcją w ataku. Fakt, że obrona nie skupiałaby się tak bardzo na nim, dawałoby mu też więcej swobody.
Cavs mają dobry skład, miejsce dla LeBrona w pierwszej piątce i najlepszą historię do opowiedzenia. Dlatego zakładam, że są numerem 1. na jego liście.
Słońce, plaże, dwa wspólne mistrzostwa, reputacja klubu i niskie podatki. Pat Riley ma 81 lat i tak jak LeBron James nie ma już czasu czekać na kolejne szanse. Teraz, albo nigdy. Dlatego Heat tak zależało na pozyskaniu Giannisa i dlatego brylantowy Pat mówi do LeBrona „ zapraszam na wspólny ostatni taniec „.
LeBron w Heat spędził cztery lata, za każdym razem grając w wielkim finale. Zna klub, trenera i smak wspólnego zwycięstwa. W Miami nie lubią półśrodków i LBJ to wie. Wie, że jeśli pozyskali Giannisa , to zrobią wszystko, aby walczyć o mistrzostwo. Poza tym decyzja o dołączeniu do Heat może też przekonać kilku weteranów…
Heat porozumie się ze świetnym strzelcem – Timem Hardawayem Jr. , ale brakuje im rozgrywającego. Poza tym czy na pewno tercet Adebayo – Giannis – LeBron to idealne rozwiązanie na dzisiejszą NBA ?
Atutem za Miami jest też osoba trenera. Erik Spoelstra to jeden z najlepszych, a być może najlepszy obecnie trener w NBA , który potrafi wykorzystywać potencjał swoich zawodników i dostosowywać taktykę do ich możliwości.
Heat wydają się być na 2. miejscu, jako miejsce już znane, szanowane z potencjałem na grę o wysokie cele.
Ale historią do opowiedzenia, bo czy nie byłoby tak, że przez pół roku media śledziłyby poczynania Golden State Warriors ?
Oczywiście to byłoby bardzo dziwne widzieć LeBrona w koszulce Warriors obok Stepha Curry’ego , ale jeśli zamykać historię z przytupem i zawładnąć świadomością dziennikarzy i kibiców, to tylko w ten sposób!
Pójście LeBrona do Warriors wydaje się najmniej prawdopodobne, ale na pewno byłoby najbardziej efektowne. Podobno odrzucenie opcji zawodnika przez Draymonda Greena ma dać Wojownikom przestrzeń na to, aby podpisali z nim i LeBronem nowe umowy. Kolejnym krokiem miałoby też być pozyskanie Anthony’ego Davisa z Washington Wizards w zamian za kontuzjowanego Jimmy’ego Butlera .
To byłby skład! Steph i LeBron oraz Davis i Green . Mistrzostwa by z tego nie było, ale za to ile szumu!
Są też jednak tacy, którzy uważają, że ten ruch Greena ma zapewnić jemu i Davisowi wyższy kontrakt, ale w ich dotychczasowych klubach i że LeBron nie bierze takiego scenariusza pod uwagę.
My możemy jednak się rozważyć i wyobrazić sobie LeBrona Jamesa w koszulce Warriors . To byłaby na pewno najbardziej medialna historia dekady! Jestem pewien, że LeBron będzie chciał zakończyć karierę w NBA z przytupem, ale dziś wydaje się, że jego pierwszym kierunkiem będzie jednak powrót do domu, do Cleveland .
Czy gra w innym zespole ma sens?
Wybór innego klubu niż wyżej wymieniona trójka byłby ogromnym zaskoczeniem. Cavs to powrót do domu, zamknięcie klamrą wielkiej kariery. Heat , to powrót do klubu, z którym zdobył dwa mistrzostwa. Warriors , to natomiast zespół Stepha Curry’ego , z którym LeBron się przyjaźni i którego kariera też zbliża się powoli do końca.
Czy zatem wybór jakiekolwiek innego klubu miałby sens? I co ważniejsze, czy jakikolwiek inny zespół walczący o mistrzostwo chciałby LeBrona w swoim składzie?
Spurs ? Thunder ? Knicks ? Wszystkie te trzy kluby mają swoich liderów, mają zawodników o silnych charakterach, którzy mogą nie chcieć grać z LeBronem , bo wiadomo, że jego przyjście wywraca wiele rzeczy do góry nogami. Wolves ? Gdzie LeBron obok dwóch młokosów w klubie, który ma duże problemy z rozpoznawalnością?
Dlatego tylko Cavs , Heat oraz Warriors mają dziś sens.
Pamiętajmy też, że w wieku 42 lat trzeba umieć się dodatkowo zmotywować do ponownego przygotowania się do trudnego sezonu. Gra w Cleveland mogłaby być dla LBJ’a dodatkową motywacją, aby znów spróbować swojemu ukochanemu Cleveland zapewnić mistrzostwo.
A kiedy LeBron ogłosi swoją decyzję? Najgorsze jest to, że nie wiemy. To może potrwać kilkanaście godzin, kilka dni, a może nawet dwa czy trzy tygodnie…
Ciekawostka! Pojawił się czwarty klub w wyścigu po LeBrona!
W nocy ruszyło okienko transferowe, czyli otwarto rynek wolnych agentów w NBA . Nasz specjalny NEWS NA ŻYWO znajdziesz tutaj .
Znajdziesz mnie na Twitterze oraz Instagramie , a więcej moich artykułów jest tutaj .
Zachęcam też do sprawdzenia najnowszej wyprzedaży butów AIR JORDAN .
Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie ? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go , by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA ! A może wolisz korzystać z Google News ? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy !
Wspieraj PROBASKET