W Monako doszło do eksplozji, której celem mieli być pochodzący z Ukrainy i objęty sankcjami biznesmen Wadym Jermołajew oraz jego bliscy. Ranne zostały trzy osoby, a sprawcy szuka policja.
Najważniejsze informacje:
Do wybuchu doszło w poniedziałek wieczorem w budynku przy Bulwarze Włoskim w Monako.
Ranne zostały trzy osoby, w tym nastolatek; według portalu Ukraińska Prawda żona Wadyma Jermołajewa straciła obie nogi.
Śledczy szukają mężczyzny, którego kamery miały zarejestrować z pakunkiem zawierającym ładunek wybuchowy.
Do eksplozji doszło w holu budynku przy Bulwarze Włoskim. Kamery monitoringu zarejestrowały mężczyznę, który zostawił pakunek z ładunkiem wybuchowym, a potem szybkim krokiem odszedł w stronę sąsiedniej gminy Beausoleil. Tam śledczy stracili jego ślad. Wśród rannych jest nastolatek, a według Ukraińskiej Prawdy żona Jermołajewa w wyniku wybuchu straciła obie nogi.
Zrobił tak przed radiowozem. 29-latek szybko pożałował
Kim jest Wadym Jermołajew i dlaczego znalazł się w centrum uwagi?
Europejska Prawda podała, że Wadym Jermołajew pochodzi z ukraińskiego Dniepru i należy do największych deweloperów w Ukrainie. W przeszłości regularnie trafiał na listę 100 najbogatszych Ukraińców magazynu "Forbes". Później zrzekł się obywatelstwa ukraińskiego i przyjął obywatelstwo Cypru.
Jermołajew pojawił się też w śledztwie "Batalion Monako", opublikowanym przez portal Ukraińska Prawda. Materiał dotyczył ukraińskich biznesmenów, polityków i oligarchów, którzy po rozpoczęciu pełnoskalowej rosyjskiej inwazji zamieszkali na Lazurowym Wybrzeżu.
Jakie sankcje Ukraina nałożyła na Jermołajewa?
W 2023 r. prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wprowadził w życie dekret Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony o sankcjach wobec obywateli Ukrainy, Cypru i Rosji oraz 15 podmiotów prawnych z okupowanych terytoriów Ukrainy, które działały zgodnie z rosyjskim prawem. Na tej liście znalazł się także Jermołajew.
Redaktor Wirtualnej Polski. Wcześniej pracował w portalu TVN24. Zainteresowany polityką, o której zapomina, gdy jedzie w góry. Łodzianin, który przeniósł się do Warszawy po studiach, ale wciąż zaangażowany w życie swojego rodzinnego miasta.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości