
Sławomir Broniarz do szefowej MEN: - Trzeba wyjść poza czczą gadaninę. - Mamy zaplanowane radykalne działania – od manifestacji po lokalne akcje z parlamentarzystami - zapowiada Gość Radia ZET.
Sławomir Broniarz w Gościu Radia ZET
Oglądaj
Czy obecny rząd dba o nauczycieli? – pyta Marcin Zaborski.
Pośrednio tak, poza kwestią najważniejszą, którą są wynagrodzenia – komentuje w Radiu ZET prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego.
59 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl ocenia, że rząd o nauczycieli dba.
Sławomir Broniarz zapowiada protest nauczycieli, 31. sierpnia, przed Kancelarią Premiera. Dlaczego nie przed MEN? - Pani minister nie ma siły przebicia na Radzie Ministrów, która gwarantowałaby realizację także tego, o czym ona mówi. Mówimy pani minister, że trzeba wyjść poza czczą gadaninę – ocenia Gość Radia ZET i przypomina premierowi, że „w listopadzie 2024 pan premier sam, publicznie zadeklarował, że prace nad inicjatywą obywatelską ulegną przyspieszeniu”. Nauczyciele się wkurzyli? - Tak. (…) Nie są realizowane najważniejsze postulaty dot. poprawy sytuacji materialnej nauczycieli i pora dać sygnał, że spokój tego środowiska jest na wyczerpaniu – komentuje prezes ZNP i dodaje, że „padają bardzo konkretne zastrzeżenia dot. polityki wobec nauczycieli, braku realizacji deklaracji premiera, braku realizacji obietnic”.
Co, jeśli protest nauczycieli nie przyniesie efektu? - Radykalne działania są zaplanowane w scenariuszu, który został zaaprobowany na ostatnim posiedzeniu zarządu głównego ZNP i mają różną temperaturę – od manifestacji poprzez działania lokalne, które będą związane z posłami, parlamentarzystami – zapowiada Gość Radia ZET dodając, że „ciąg dalszy zdarzeń polega na eskalacji emocjonalnej działań” i na 3. lipca ZNP nie rozmawia jeszcze o strajku.
Czego oczekują nauczyciele? - Dziś jest tak, że to politycy poprzez tzw. wskaźniki decydują jaki będzie poziom wynagrodzenia nauczycieli. To jest absolutnie polityczna decyzja, niemająca żadnego powiązania z gospodarką narodową – zaznacza prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego. Związkowiec tłumaczy: - My chcemy tak, jak rośnie gospodarka, przeciętne wynagrodzenie w kraju mieć także w tym swój udział . - Jeśli parlament jesienią się do tego nie odniesie, nie będzie żadnych ruchów, nie będzie działania, które ma zrealizować obietnicę premiera, to będą kolejne działania protestacyjne, które będziemy ujawniać w każdym kolejnym tygodniu roku szkolnego – podkreśla prezes Broniarz.
Dodatkowo, jego zdaniem próg podatkowy jest za niski. - Rzeczywiście nasze wynagrodzenia są pochodną zwiększonego wysiłku, zwiększonego czasu pracy. Próg przekraczają nauczyciele, którzy mają 1,5 etatu, pracują w 2 szkołach. Ich zwiększony wysiłek ratuje naszą edukację – mówi prezes ZNP i dodaje: - Co tydzień brakuje nam – według MEN – ok. 2 mln godzin, które muszą objąć nauczyciele już zatrudnieni, ja pracuję o wiele więcej, pracuję czasami na 2 etaty i jestem dodatkowo karany 20 proc. wzrostem podatku .
Prezes ZNP: Rzecznik Praw Ucznia – niedorzeczny pomysł, Rzecznik Praw Nauczyciela – są nim związki zawodowe
Rzecznik Praw Ucznia? - To niedorzeczny pomysł, zły pomysł – ocenia szef Związku Nauczycielstwa Polskiego. A Rzecznik Praw Nauczyciela? Sławomir Broniarz komentuje, że „są nim dobrze pracujące związki zawodowe”.
więcej wkrótce...
RadioZET/MA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET
Tu się dzieje