
Bliscy Roksany i Kevina byli przeciwni ślubu
Roksana Węgiel i Kevin Mglej od początku wzbudzali ogromne zainteresowanie. Sporo emocji wywoływał nie tylko wiek zakochanych, ale również szybkie tempo ich relacji. Największym zaskoczeniem okazała się decyzja o ślubie, która nadeszła dość szybko po wejściu w związek.
W najnowszej rozmowie z magazynem "Viva!" Roksana Węgiel wróciła do początków związku i ujawniła, że młodzi małżonkowie początkowo nie mogli liczyć na powszechne wsparcie.
Ich decyzję kwestionowali nie tylko internauci, ale również osoby, które znały ich osobiście.
"Wiem, że wiele osób było zszokowanych, że w dzisiejszych czasach ktoś, kto ma 19 lat, wychodzi za mąż. Na początku zresztą mało kto dobrze nam życzył. I nie chodzi tylko o ludzi, którzy o nas wiedzieli tylko z medialnych przekazów. Nawet ludzie z bliskiego grona mówili, że chyba jesteśmy niepoważni. A my właśnie jesteśmy poważni i bardzo poważnie podchodzimy do naszej relacji i naszych wartości " - wyznała dumnie Roksana Węgiel.
Tak wyglądały początki relacji Roksany Węgiel i Kevina Mgleja
Roksana Węgiel podkreśliła, że zarówno ona, jak i Kevin Mglej od początku traktowali swoją relację niezwykle serio . Choć wcześniej nie marzyła o ślubie i białej sukni, już podczas pierwszego spotkania z producentem muzycznym poczuła, że może połączyć ich coś wyjątkowego.
"Od początku czuliśmy, że tak czy inaczej skończy się ślubem. A przecież ja nie byłam typem dziewczyny marzącej o białej sukni i romantycznej ceremonii. Ale gdy pierwszy raz zobaczyłam Kevina, kiedy spojrzałam mu w oczy, poczułam, że coś jest na rzeczy " - wyznała ukochana Kevina.
Roksana wyznała przy tym, że miłość nie przyszła od razu. Najpierw spotkali się na polu zawodowym i kiedy zaczęli rozmawiać bardziej prywatnie, okazało się, że wiele ich łączy.
"To nie tak, że natychmiast wpadliśmy sobie w ramiona i postanowiliśmy być ze sobą na zawsze. Ani on, ani ja nie szukaliśmy wtedy miłości życia " - wyznała szczerze piosenkarka.