Potężny rozłam w środowisku medycznym. Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych oficjalnie apeluje do dyrektorów szpitali, żeby lipcowe podwyżki pensji ominęły osoby na kontraktach oraz umowach-zleceniach. Dla tysięcy pielęgniarek to gigantyczny cios.
Związkowy front przeciwko pielęgniarkom? Kulisy głośnej decyzji
W polskiej służbie zdrowia doszło do zaskakującej sytuacji. Oficjalne stanowisko Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych (OZZPiP) wywołało ogromne poruszenie. Zamiast walczyć o wyższe pensje dla wszystkich, związkowcy stanęli po stronie Ministerstwa Zdrowia i oficjalnie zaapelowali o niezwiększanie wynagrodzeń dla medyków wykonujących praktykę na kontraktach i umowach cywilnoprawnych .
Gotowe szablony trafiają na biurka dyrektorów szpitali. Związek nie wspiera pielęgniarek?
Co ciekawe, OZZPiP masowo rozsyła do kierownictwa placówek medycznych specjalne wytyczne. Związek przygotował nawet gotowy wzór pisma , który lokalne struktury mają składać bezpośrednio na biurka dyrektorów. Cel jest jeden: dopilnować, by dodatkowe pieniądze trafiły tylko do wybranych.
Dlaczego podwyżki ominą kontrakty? Kluczowe fakty:
Decyzja Ministerstwa Zdrowia i AOTMiT: Resort oraz Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji jasno określiły, że fundusze z NFZ na tegoroczne podwyżki są przeznaczone wyłącznie dla etatowców .
Presja na stabilne zatrudnienie: Nowa polityka państwa ma na celu zmuszenie personelu i szpitali do przechodzenia na tradycyjne umowy o pracę , co ma rzekomo poprawić bezpieczeństwo pacjentów.
Brak dodatkowych funduszy: Szpitale nie otrzymają ani grosza więcej z publicznych środków na rewaloryzację stawek dla osób na samozatrudnieniu .
Środowisko grzmi. Czy grozi nam paraliż oddziałów?
Taka postawa budzi gigantyczne kontrowersje i oburzenie w kuluarach. Krytycy zauważają, że olbrzymia część personelu medycznego w Polsce pracuje na kontraktach nie z własnego widzimisię, ale dlatego, że zostali do tego zmuszeni przez oszczędzających pracodawców . Pozbawienie ich wzrostu stawek w dobie inflacji może doprowadzić do fali wypowiedzeń i paraliżu wielu oddziałów .
Historyczny przełom czy rozłam na lata? Trudna sytuacja pielęgniarek
Związkowcy bronią jednak swojego stanowiska, uznając odcięcie kontraktów od państwowej kasy za historyczny przełom . Ich zdaniem to jasny sygnał, który ma uzdrowić strukturę zatrudnienia w polskich szpitalach . Gra toczy się o wielkie stawki, a konflikt na linii etatowcy kontra kontraktowcy właśnie przybrał na sile.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu
Czytaj cały artykuł u źródła — Prawo Gospodarka Gazeta Prawna (gnews)