
Sprawę opisała „Gazeta Krakowska”.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna podczas wykonywania obowiązków służbowych źle się poczuł i oddalił, by odpocząć. Gdy odnaleźli go inni pracownicy, był już w stanie zagrażającym życiu.
Na miejscu pracowali policjanci, którzy przeprowadzili oględziny oraz zabezpieczyli ślady i przesłuchali świadków. Śledztwo prowadzone jest pod nadzorem prokuratury. Śledczy będą wyjaśniać m.in. stan zdrowia zmarłego oraz dokładny przebieg wydarzeń.
Zmarły był obywatelem Ukrainy. O jego śmierci powiadomiono rodzinę oraz ukraiński konsulat .
Według wstępnych ustaleń służb, nic nie wskazuje na to, by śmierć 64-latka była skutkiem wypadku przy pracy.
Najważniejsze Fakty