Parlament Węgier przyjął poprawkę do konstytucji, która ma umożliwić usunięcie prezydenta Tamasa Sulyoka. Za zmianą zagłosowało 139 posłów, a przeciw było sześciu.
Najważniejsze informacje:
Parlament Węgier przyjął poprawkę do konstytucji, której celem jest usunięcie prezydenta Tamasa Sulyoka.
Zmiana przewiduje też limit trzech kadencji poselskich oraz utworzenie urzędu ds. odzyskiwania i ochrony majątku.
Posłowie Fideszu zbojkotowali posiedzenie, a premier Peter Magyar zapowiedział prezydentowi pięć dni na podpis.
Poprawka do ustawy zasadniczej obejmuje także ograniczenie liczby kadencji posłów do trzech oraz powołanie specjalnego urzędu ds. odzyskiwania i ochrony majątku. Urząd ma służyć odzyskaniu środków sprzeniewierzonych w okresie rządów Viktora Orbana.
Schudła 60 kg. Reakcja mężczyzn ją przeraziła
Otwierając poniedziałkowe posiedzenie, premier Węgier Peter Magyar ocenił, że głosowania nad zmianami w ustawie zasadniczej czynią ten dzień przełomowym. - To ważny dzień w historii współczesnych Węgier i w procesie przejścia do demokracji - oznajmił.
Posłowie Fideszu nie wzięli udziału w posiedzeniu i zbojkotowali obrady. W czwartek kilka tysięcy zwolenników Orbana protestowało przed pałacem prezydenckim w obronie Sulyoka, ale sam Orban nie pojawił się na demonstracji.
Magyar przedstawił prezydentowi ultimatum
W poniedziałek, w związku z zapowiedzią zmian w konstytucji, Gergely Gulyas złożył rezygnację z funkcji szefa frakcji parlamentarnej Fideszu. W sobotę Magyar zapowiedział, że Sulyok będzie miał pięć dni na podpisanie nowelizacji ustawy zasadniczej. "Jeżeli tego nie zrobi, będzie można wszcząć przeciwko niemu procedurę pozbawienia urzędu" - napisał na Facebooku węgierski premier.
Kadencja Sulyoka, wybranego głosami deputowanych Fideszu i KDNP, trwa do marca 2029 r. Zgodnie z konstytucją Węgier prezydent może zostać odwołany, gdy nie przestrzega ustawy zasadniczej, celowo narusza prawa związane z pełnieniem urzędu lub popełnił przestępstwo pospolite.
Prezydent pełni głównie funkcję reprezentacyjną, ale może też kierować przyjęte przez parlament ustawy do Trybunału Konstytucyjnego.
Dziennikarka Wirtualnej Polski od 2022 roku. Doświadczenie w świecie mediów zbiera nieprzerwanie od 2014 roku. Swoje horyzonty poszerzała na studiach dziennikarskich oraz politologii.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości