
Chęć zarobku na oszustwie, mylenie pojęć bądź owoce halucynacji narzędzi AI to część powodów, przez które mogliśmy usłyszeć o fałszywych wyciekach danych z polskich portali . Postanowiliśmy zebrać kilka głośnych przypadków takich zdarzeń i omówić je pod kątem tego, dlaczego informacje o nich mogły trafiać do przestrzeni publicznej.
Czego uczy nas przypadek Empiku? O prawdzie słów kilka
Fałszywy wyciek z Empiku
W drugiej połowie marca ubiegłego roku sieć obiegła informacja o rzekomym wycieku danych klientów Empiku – należy podkreślić, że twierdzenia cyberprzestępcy były fałszywe . Biuro prasowe Empiku wzorcowo obsłużyło incydent pod kątem komunikacji.
Próbka danych była wiarygodna dla wielu badaczy bezpieczeństwa – obejmowała nawet część prawdziwych danych klientów Empiku .
„Podsumowując, opublikowana próbka danych składa się ze sklejonych informacji: ze starego wycieku innej firmy (lekko zmodyfikowanych), danych całkowicie zmyślonych oraz danych pobranych ze strony firmowej” – opisała to później Zaufana Trzecia Strona, dodając, że oferta sprzedaży została później usunięta z forum.
Problem w tym, że niektóre tytuły artykułów w polskich mediach nadal stwierdzają, że wyciek miał miejsce , mimo że jest to fałszywe stwierdzenie. Przykładowo:
Empik wyciek. Hakerzy sprzedają dane – BOOP ;
Wyciekły dane milionów klientów Empiku, „47GB danych”. Co nam grozi i jak się zabezpieczyć? – BitHub ;
Wyciek danych użytkowników Empik – co się wydarzyło? – Nasze Miasto ;
Empik: wielki wyciek danych. Miliony Polaków w niepewności – Telepolis .
Jasno widzimy, że w przypadku wycieków danych konieczne jest reagowanie na bieżąco, szczególnie w sytuacji, gdy mowa o niepotwierdzonych dotychczas informacjach. Czasami warto złagodzić przekaz nie tylko w mediach tradycyjnych , ale również na platformach społecznościowych, gdzie informacje rozchodzą się błyskawicznie.
Fałszywy wyciek z pyszne(.)pl
Na wstępie podkreślamy, że wszystko wskazuje na to, iż wycieku danych klientów z pyszne(.)pl nie było. Jednocześnie wpis o poście na forum dla cyberprzestępców trafił do 50 tys. odbiorców, co skłoniło nas do opisania tego przypadku.
Na początku czerwca br. pojawiła się informacja o rzekomym wycieku danych klientów pyszne(.)pl. Postanowiliśmy zweryfikować próbkę danych , do której link dołączył użytkownik forum.
Forum z wyciekami danych Autor. Post cyberprzestępcy Okazało się, że najprawdopodobniej są to dane wygenerowane przez AI bądź spreparowane ręcznie .
W zbiorze można znaleźć schematycznie utworzone adresy e-mail , które w połowie przypadków (5 z 10) wykorzystują jedno z 10 najpopularniejszych nazwisk w Polsce. Przynajmniej jeden z numerów telefonu jest dostępny publicznie i należy do przedsiębiorstwa.
Do podobnych wniosków odnośnie tego incydentu doszedł Niebezpiecznik.
„Śpijcie spokojnie, krążąca po internetach oferta sprzedania danych z pyszne.pl wygląda na ściemę, której celem jest wyłudzenie kasy od kupca” – podkreślił portal na łamach X.
Partia Mentzena zhakowana trzeci raz. Wyciekły dane
Chcesz kupić „dane” ekspertów?
Niezwykle interesujący przypadek próby wyłudzenia środków finansowych opisał Sekurak w lipcu 2023 roku.
Jeden z czytelników portalu otrzymał informację o rzekomej sprzedaży bazy klientów wydarzenia „KSC Forum 2023” , mającej składać się z 6 tys. rekordów.
Analiza Sekuraka wykazała, że dane udostępniane jako próbka z wycieku pochodzą z publicznie dostępnych rejestrów czy mediów społecznościowych.
„(…) ofiara przeglądając takowy wycinek, miałaby odnieść wrażenie, że faktycznie uzyskuje bazę kontaktów dosyć newralgicznych osób dla każdego przedsiębiorstwa. Za jedyne 419 euro” – stwierdzono w artykule.
Dane logowania a wyciek
W maju 2023 roku Niebezpiecznik informował o pojawieniu się w mediach narracji o „gigantycznym wycieku” z wielu znanych serwisów. Na łamach portalu podkreślono, że opisywane zdarzenia dotyczą danych logowania wykradzionych z komputerów użytkowników za pomocą złośliwego oprogramowania (infostealerów) i nie dotyczą systemów firm.
„Jeśli zainfekowany Jan miał konto w Allegro, Librusie i Facebooku, i na te serwisy się logował z zainfekowanego komputera, to jego hasła do tych serwisów wyciekły” – przekazał Niebezpiecznik, podkreślając, że upublicznienie takich danych logowania nie oznacza przełamania zabezpieczeń serwisów internetowych .
11 lat temu na łamach Niebezpiecznika opisano przypadek opublikowania zrzutu loginów i haseł do łącznie 6 tys. kont , pochodzących rzekomo z domeny Active Directory (dziś Entra ID – przyp. red.) należących do Ministerstwa Spraw Zagranicznych i Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Wówczas okazało się, że wykorzystano ponownie dane z 2013 roku .
W 2021 roku Naczelna Rada Adwokacka zdemetowała informacje o rzekomej sprzedaży danych logowania do skrzynek mailowych adwokatów i okręgowych rad adwokackich. Poinformowano, że „nie doszło do żadnych wycieków danych” oraz nie stwierdzono nieuprawnionego dostępu do plików. W lutym 2025 opisywaliśmy prawdziwy wyciek danych z NRA.
Wyciek danych tysięcy adwokatów. Źródłem nie było NRA
AI a fałszywe wycieki
W maju 2025 roku opisywaliśmy przypadek wygenerowania artykułu przez sztuczną inteligencję, opisującego rzekomy wyciek danych z dużego polskiego banku . Problem w tym, że… informacja była fałszywa i niepoparta żadnymi dowodami. Nawet źródła zostały wymyślone przez AI.
Było to jednak o tyle groźne, że w przypadku zapytania w Google automatyczna podpowiedź od AI informowała o wystąpieniu incydentu .
Widok fałszywego wycieku danych z poziomu wyszukiwarki Google Autor. Oskar Klimczuk / CyberDefence24 Jak żyć?
Kwestia informowania o wyciekach danych często bywa newralgiczna, szczególnie w przypadku opublikowania wyłącznie próbek w formie wycinka danych.
Komentarza o odpowiedzialnym informowaniu opinii publicznej udzielili nam: Adam Haertle , Andrzej Piotrowski , ABW, CBZC oraz NASK .
W przypadku napotkania informacji o niepotwierdzonym wycieku danych rekomendujemy rozważenie zgłoszenia do CERT Polska oraz ewentualny kontakt z mediami branżowymi, które (zazwyczaj) chętnie rozpatrują takie przypadki.
Kluczowe jest zachowanie „chłodnej głowy” w sytuacji, gdy w sieci pojawia się niepotwierdzona informacja o wycieku danych. Warto poczekać na oficjalne potwierdzenia.
Jednocześnie należy odnotować, że czasami zdarzają się przypadki publikacji danych osobowych, do których dany podmiot dotychczas się nie odniósł – na szczęście jest ich niewiele.
W przypadku wycieku danych zachęcamy do zapoznania się z naszym poradnikiem w tym zakresie.
Moje dane wyciekły. Jak należy zareagować?