
Polska wystąpiła do Komisji Europejskiej o nadzwyczajną pomoc po stratach spowodowanych przymrozkami.
Minister Stefan Krajewski wskazał, że resort czeka na pełne dane z komisji szacujących szkody.
Pomoc dla sadowników ma być uruchamiana po oszacowaniu strat, m.in. z rezerwy budżetowej.
Sadownicy po bardzo trudnej wiośnie i początku lata
O trudnej sytuacji w sadownictwie mówiono podczas konferencji w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi, poświęconej kampanii edukacyjnej „To Twój Pewniak”. Jej celem jest promocja świadomych wyborów konsumenckich i jakości polskich owoców, ale w tle rozmów mocno wybrzmiał temat strat pogodowych.
Minister rolnictwa Stefan Krajewski podkreślał, że sadownictwo jest jedną z ważniejszych gałęzi polskiego rolnictwa i gospodarki żywnościowej, ale obecny sezon wystawia producentów na wyjątkowo trudną próbę.
– Nasi sadownicy przygotowują miliony ton owoców corocznie, które trafiają na nasze stoły, ale też trafiają na rynki zagraniczne. Ciągle są otwierane nowe rynki i szukanie nowych odbiorców, ale też widzimy, że ten rok jest wyjątkowo trudny dla naszych sadowników. Pogoda nie rozpieszcza na wiosnę przymrozki, które zniszczyły wiele plonów dobrze zapowiadających się – mówił Stefan Krajewski.
Jak dodał, późniejsze warunki pogodowe również nie sprzyjały producentom owoców.
– Później susza ekstremalne temperatury, które doprowadziły do sparzenia owoców czy ugotowania się na krzakach mówiąc kolokwialnie. No i oczywiście do tego różnego rodzaju gradobicia, deszcze nawalne, które nie pomagają naszym producentom, więc tu jako państwo musimy wesprzeć polskich sadowników, pomóc im, ale też apel do nas wszystkich, do konsumentów, bo też możemy wspierać naszych producentów dokonując zakupów polskich owoców, produktów sprawdzonych, pewnych. Też na tym nam zależy – podkreślił minister.