
Hum w Chorwacji uchodzi za najmniejsze miasto świata. Ma zaledwie dwie ulice, 52 mieszkańców i można je obejść w kilkanaście minut. Mimo niewielkich rozmiarów, kryje średniowieczne zabytki i nietypowe lokalne tradycje.
Z tego artykułu dowiesz się:
Jakie zabytki można zobaczyć w średniowiecznym Hum.
Dlaczego Hum jest atrakcyjne dla turystów szukających spokoju.
Co jest unikalnego w wyborach burmistrza Hum.
Które produkty lokalne są dostępne w Hum.
Odkryj średniowieczne miasto Hum
Miejscowość leży na wzgórzu w północno-wschodniej części półwyspu, niedaleko Buzetu. Jej historia sięga średniowiecza, a pierwsza wzmianka o Hum pochodzi z 1102 roku. Dawniej była to osada obronna, dziś przyciąga przede wszystkim turystów szukających nietypowych miejsc z dala od chorwackich kurortów.
Miasto na godzinę. Ma kościoły, karczmę i kilka sklepów
Po przejściu przez kamienną bramę trudno się zgubić. Przy dwóch uliczkach stoją stare domy, niewielkie apartamenty, sklepiki z regionalnymi produktami i karczma. Hum jest małe, ale zachowało mury, miejską loggię i zabytkowe świątynie. Na miejscu można zobaczyć kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny oraz znajdujący się poza murami kościół św. Hieronima. Ten drugi pochodzi z XII wieku i kryje średniowieczne freski.
Do Hum prowadzi również siedmiokilometrowa Aleja Głagolicy. Wzdłuż drogi ustawiono kamienne monumenty nawiązujące do najstarszego znanego pisma słowiańskiego. Trasa kończy się przy bramie miasta.
Głosują kreskami na drewnie. Tak wybierają burmistrza
Hum ma własną wersję wyborów. Jedenastu sędziów wybiera burmistrza , robiąc nacięcia na drewnianym kołku przy nazwisku. Kandydat z większą liczbą kresek otrzymuje symboliczną władzę na rok. Miasteczko słynie także z lokalnych produktów. W sklepikach można znaleźć wino, oliwę, sery, trufle oraz istryjskie nalewki. Zwiedzanie nie zajmie całego dnia, dlatego wizytę w Hum łatwo połączyć z wypadem do Buzetu, Motovunu albo na pobliskie szlaki i wodospady.
Źródło: RADIO ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET
Tu się dzieje