RAK
    Najpierw cel, potem pieniądze. Jak naprawić system ochrony zdrowia?

    Najpierw cel, potem pieniądze. Jak naprawić system ochrony zdrowia?

    788 odsłon
    Najpierw cel, potem pieniądze. Jak naprawić system ochrony zdrowia?
    • Każdy dyrektor szpitala wie, że ma taką grupkę lekarzy, dzięki którym utrzymuje szpital i którzy frustrują wszystkich innych lekarzy i pielęgniarki w tym szpitalu, bo zarabiają dużo więcej, bo trafili akurat na dobrze wyceniane specjalizacj e - mówiła w programie "Newsroom" Anna Gołębicka, ekonomistka, członkini rady Narodowego Funduszu Zdrowia, komentując kwestie astronomicznych zarobków niektórych medyków.

    Jak naprawić system?

    Stwierdziła, że problem z ochroną zdrowia nie dotyczy tylko finansów.

    • Najpierw jest cel, czyli określamy sobie, gdzie my chcemy być, jaki chcemy mieć wspólnie z obywatelami system. Są bardzo różne systemy, bo my porównujemy do tego PKB w różnych krajach. Średnia jest ok. 10 proc. PKB. Ale niektóre modele, czyli np. szwajcarski, to jest taki model, w którym pacjent najpierw płaci sobie sam za usługi, to jest jego deklaracja, do jakiej kwoty płaci sobie sam, potem płaci składki, jak idzie się leczyć, to jeszcze od tego leczenia płaci jakiś dodatkowy procent - opisała.

    Przyznała, że w systemie są pewne patologie. - Stworzyliśmy taką patologię dublowania często tych świadczeń, bo z jednej strony te prywatne usługi ratują pacjenta, który nie może się dostać, ale z drugiej strony wysysają ten kapitał ludzki, medyczny i tworzą konkurencję - powiedziała Gołębicka.

    Stwierdziła, że najpierw jednak państwo musi ustalić z obywatelami jaki ma być system ochrony zdrowia. - Nie ma takiej opcji w ekonomii, że można mieć wszystko za ograniczone pieniądze - mówiła.

    Wskazała, że składki powinni płacić wszyscy, a nie "cwaniaczyć" przez przechodzenie na KRUS lub dopisywanie się do ubezpieczenia małżonka. - Mamy ponad 700 tysięcy osób dopisanych do jakby do małżonków, więc to jest dużo - powiedziała.

    Według niej konieczne jest też zwiększenie efektywności placówek, a to czasem może wymagać zamknięcia niektórych szpitali.

    • Każdy, jak słyszy "zlikwidują nam szpital" to się denerwuje. Ale to nie chodzi o to, żeby coś komuś zabrać, tylko żeby komuś dać w lepszej formie. My mamy za dużo łóżek szpitalnych w stosunku do Europy, ale mamy za mało opieki długoterminowej. I to jest dla nas wyzwanie. Wyzwaniem jest dla nas to jak najdłużej starszą osobę zatrzymać w sprawności w domu, jak uderzyć w profilaktykę, żebyśmy też sami dbali o swoje zdrowie - opisywała.

    W Wirtualnej Polsce od 2023 roku, wcześniej 8 lat w RMF FM. Chciał być reżyserem filmowym, ale wciągnęły go media. Hobbystycznie piwowar.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era