Aktualizacja: 14.07.2026 16:36 Publikacja: 14.07.2026 13:23 Jarosław Kaczyński Foto: PAP „To kluczowa sprawa z punktu widzenia polskiej racji stanu i naszego bezpieczeństwa. Sprawa wypowiedzi Pana Przemysława Czarnka zos
Jarosław Kaczyński
Foto: PAP
„To kluczowa sprawa z punktu widzenia polskiej racji stanu i naszego bezpieczeństwa. Sprawa wypowiedzi Pana Przemysława Czarnka zostanie wyjaśniona przez kierownictwo partii” – czytamy we wpisie.
Sławomir Mentzen o wpisie Jarosława Kaczyńskiego: Przemysław Czarnek nie jest samodzielny. Władysław Kosiniak-Kamysz chce dymisji
Na wpis Kaczyńskiego zareagował prezes Nowej Nadziei, jeden z liderów Konfederacji, Sławomir Mentzen. Mentzen zwrócił uwagę na to, że cała sprawa dowodzi zależności kandydata PiS na premiera od prezesa partii. „I o to mi chodziło, gdy tyle razy mówiłem, że Czarnek nie nadaje się na premiera. Jak miałby działać rząd, w którym premier podejmuje decyzję, a zaraz potem okazuje się, że będzie jednak inaczej, bo premier zapomniał spytać o pozwolenie prezesa. Czarnek nie ma żadnej decyzyjności, nie jest samodzielnym politykiem. Nie może być premierem. Ustalać to z nim można najwyżej to, czy wino białe czy czerwone” – napisał.
Pytany o wpis Kaczyńskiego wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz stwierdził, że „tu by się przydała dymisja z funkcji kandydata na premiera”. – Pan Czarnek skompromitował siebie i kompromituje swoje środowisko polityczne, prowadzi Polskę na manowce, to była wypowiedź (...) niezgodna ze strategią NATO, niezgodna ze strategią amerykańską – odparł. – Wydaje się, że prezes Kaczyński w tym całym środowisku resztki zdrowego rozsądku próbuje zachować, bo wszyscy inni są zaczadzeni. To, co Czarnek wygaduje jest nie tylko głupie, ale i niebezpieczne. To wbrew interesowi państwa polskiego – dodał.
13 lipca Czarnek na antenie TV Republika apelował, by „zmusić Unię Europejską, również naszą pozycją w Unii Europejskiej, do tego, żeby zaprzestać na ten moment finansowania w jakikolwiek sposób zbrojeń na Ukrainie i odbudowy Ukrainy, dopóki Ukraina nie wejdzie na ścieżkę wartości proludzkich”.
Wcześniej Czarnek, w rocznicę rzezi wołyńskiej, mówił m.in., że na Ukrainie „odradza się ideologia nazistowska” . Krytycy kandydata PiS na premiera zwracali uwagę, że jest to wypowiedź powtarzająca tezy rosyjskiej propagandy, która przekonuje, iż celem działań wojennych Rosji przeciw Ukrainie jest m.in. walka z nazizmem.
Kilka godzin przed wpisem Kaczyńskiego Czarnek umieścił w serwisie X wpis, w którym oburzał się na otwarcie drugiego klastra negocjacyjnego w ramach procesu akcesyjnego Ukrainy do UE. „Z kultem zbrodniarzy z OUN-UPA na sztandarach dla Ukrainy nie ma miejsca w Unii Europejskiej! Dlatego złożyłem projekt uchwały Sejmu zobowiązujący rząd do blokowania procesu akcesji Ukrainy do UE” – napisał kandydat PiS na premiera.
Słowa Czarnka są reakcją na decyzję Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek imienia „bohaterów UPA”. Przeciwko tej decyzji protestowali polscy politycy ze wszystkich stron sceny politycznej, a prezydent Karol Nawrocki, w związku z decyzją Zełenskiego, odebrał przyznany prezydentowi Ukrainy przez prezydenta Andrzeja Dudę Order Orła Białego. Kryzys w relacjach polsko-ukraińskich wywołany całą sprawą doprowadził do tego, że Zełenski, wbrew wcześniejszym wypowiedziom, nie przyjechał do Gdańska na Konferencję Odbudowy Ukrainy 2026.
Ambasador Ukrainy w Polsce chwali prezesa PiS. Jest reakcja Jarosława Kaczyńskiego
Na wpis Kaczyńskiego zareagował ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar, który podziękował prezesowi PiS za wsparcie Ukrainy.
W odpowiedzi na koncie Kaczyńskiego pojawił się wpis, w którym czytamy, że prezes PiS „jest za tym, by Rosja poniosła sromotną klęskę w wywołanej przez siebie wojnie”. Dodał jednak, że „jego sprzeciw wobec banderyzmu i obecności Ukrainy w UE, kultywującej tego rodzaju ludobójczą ideologię” jest podtrzymany. „Wbrew pozorom moje zdanie w tej sprawie od lat się nie zmieniło” - dodał.
Donald Tusk skrytykował słowa Przemysława Czarnka o wstrzymaniu finansowania zbrojeń Ukrainy
Premier Donald Tusk pytany 14 lipca o te słowa stwierdził, że „nie warto zajmować się panem Czarnkiem tak długo, dopóki nie wejdzie na ścieżkę wartości proludzkich”.
– A mówiąc zupełnie serio: to jest ta licytacja na antyukraińskość, to jest polityka zabójcza, to są idiotyczne słowa. Polska i cała koalicja wczoraj i dzisiaj w Paryżu potwierdziły tę oczywistą dla nas prawdę od początku (...), jeśli o jakiejś decyzji (rządu PiS) można powiedzieć w samych superlatywach, to była to ta decyzja o udzieleniu natychmiastowej pomocy Ukrainie, bo dzięki temu być może Ukraina przetrwała te najtrudniejsze dni i tygodnie. Polska ma powód do dumy i wszyscy w Europie to rozumieją – podkreślił premier.
Stanowiska Przemysława Czarnka i Mateusza Morawieckiego wobec wojny w Ukrainie są dziś skrajnie odmienne. Jeden domaga się natychmiastowego wstrzym...
– Ja mogę wezwać wszystkich bez wyjątku polityków w Polsce, żeby przestali mówić takie bzdury. (...) w interesie naszego kraju leży skuteczna obrona Ukrainy przed Rosją. Koniec, kropka – dodał.
W ubiegłym tygodniu rząd ujawnił łączną wartość dotychczasowej pomocy wojskowej dla Ukrainy. Z informacji tych wynika, że rząd PiS przekazał Ukrainie broń o wartości 14,9 mld zł, a rząd obecnej koalicji rządzącej – o wartości 1,55 mld złotych.
Masz aktywną subskrypcję? Zaloguj się lub wypróbuj za darmo wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas