Stany Zjednoczone spodziewają się, że starcia z Iranem w rejonie cieśniny Ormuz mogą przeciągnąć się na wiele tygodni. Konflikt skupia się teraz wokół kontroli kluczowego szlaku transportu ropy i gazu oraz skomplikowanych warunków dotychczasowych porozumień.
Najważniejsze informacje:
Biały Dom zakłada, że potyczki z Iranem w cieśninie Ormuz mogą potrwać tygodnie.
Konflikty wynikają ze sporów o kontrolę nad cieśniną Ormuz i interpretację wcześniejszych porozumień.
Iran odpowiadał atakami na bazy amerykańskie w Kuwejcie i Bahrajnie, deklarując dalszą walkę o cieśninę.
Problemy Iranu ze sprzedażą ropy i frustracja wobec efektów tymczasowych zwolnień z sankcji zwiększają napięcia.
Urzędnicy administracji Stanów Zjednoczonych obawiają się, że obecna eskalacja działań militarnych pomiędzy USA a Iranem w rejonie cieśniny Ormuz może trwać zarówno kilka dni, jak i całe tygodnie . Perspektywa czasowa zależy bezpośrednio od dalszych działań Iranu i tego, czy zdecyduje się on kontynuować ataki na statki handlowe kursujące w tym strategicznym rejonie.
Jest nie do poznania. Przykre okoliczności metamorfozy
Jeden z rozmówców podkreślił, że Stany Zjednoczone planują reagować, by jasno pokazać swoje stanowisko. - Przyłożymy im trochę, żeby zrozumieli, że nie żartujemy - powiedział urzędnik amerykański cytowany przez portal Axios.
Dlaczego cieśnina Ormuz stała się kluczowa?
Starcia w cieśninie Ormuz rozpoczęły się po tym, jak Iran przeprowadził ataki na statki handlowe, a USA odpowiedziały nocnymi nalotami, które wymierzone były także w infrastrukturę na terenie Iranu - co stanowiło nowość po wielu miesiącach przerwy. W efekcie Iran przeprowadził ataki odwetowe na amerykańskie bazy znajdujące się w Kuwejcie i Bahrajnie , jednocześnie jasno deklarując, że nie zamierza rezygnować z dążeń do kontrolowania cieśniny Ormuz.
Kontrola tego szlaku stała się dla Teheranu kluczową częścią konfliktu. Różne interpretacje warunków poprzednich porozumień doprowadziły do wzajemnych oskarżeń i kolejnej fali przemocy. Strona irańska uważa, że USA naruszyły uzgodnienia, gdy ich statki zaczęły korzystać z południowego szlaku morskiego wzdłuż Omanu , co według urzędnika "osłabiło irańską kontrolę, ponieważ setki jednostek zaczęły wymykać się z Zatoki Perskiej".
Jakie są motywy działań Iranu i USA?
Choć Stany Zjednoczone zdecydowały się tymczasowo zwolnić Iran z części sankcji, sytuacja finansowa tego kraju nie uległa oczekiwanej poprawie. Zdaniem amerykańskich urzędników irańskie instytucje wciąż napotykają trudności z realizacją transakcji ropy , a wiele państw jest niechętnych do korzystania z uzyskanych zwolnień. Nie zwolniono też żadnych zamrożonych funduszy irańskich, ponieważ Teheran nie podjął jeszcze kroków wymaganych przez porozumienie w sprawie programu nuklearnego.
Dodatkowo układ ramowy pomiędzy Izraelem a Libanem, osiągnięty pod auspicjami Amerykanów, spowodował, że niektóre elementy wcześniejszego wstępnego porozumienia USA z Iranem straciły rację bytu . Islamska Republika nie była zadowolona z sytuacji.
Jakie są konsekwencje dla światowego rynku ropy?
Setki tankowców, które w ostatnich tygodniach opuściły Zatokę Perską, tymczasowo uspokoiły rynki i zmniejszyły presję na wzrost cen ropy. Mimo to trwający konflikt i brak postępów w rozmowach mogą ponownie podbić stawki oraz wzbudzić globalny niepokój związany z bezpieczeństwem energetycznym . Wznowienie działań militarnych wynika z narastającej frustracji radykalnych frakcji wewnątrz irańskiego kierownictwa, które uważa, że USA nie przyniosły krajowi realnych korzyści mimo zawartych porozumień.
W połowie czerwca USA i Iran podpisały tymczasową umowę przewidującą 60 dni zawieszenia broni i czas na dalsze negocjacje. Pośrednie rozmowy prowadzone w Katarze nie doprowadziły do przełomu.
W strukturach Wirtualnej Polski od 2018 roku. Wywodzi się ze sportu i to w tej dziedzinie zaczynał przygodę z dziennikarstwem. Opolanin na emigracji w Krakowie. Po powrotach do domu rodzinnego wita go stęskniony (i głodny) kocur brytyjski.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości