Donald Trump rozmawiał z Wołodymyrem Zełenskim podczas szczytu NATO w Ankarze. Prezydent USA kolejny raz pochwalił Polskę i prezydenta Karola Nawrockiego. Padło również pytanie o miejsce spotkania liderów Rosji i Ukrainy.
Podczas szczytu NATO w Ankarze, wszystkie oczy zwrócone były na Donalda Trumpa i jego podejście do rozejmu Ukrainy z Rosją. Prezydent USA spotkał się z wieloma liderami państw członkowskich i partnerskich, w tym z Wołodymyrem Zełenskim.
Myślę, że nawiązaliśmy bardzo dobre relacje - skomentował Trump. Komunikacja na linii Waszyngton-Kijów znacznie poprawiła się od feralnego spotkania liderów w Gabinecie Owalnym. Prezydent USA odniósł się również do relacji z Polską.
W Polsce jest mnóstwo twoich ludzi, a to wspaniały kraj z naprawdę świetnym prezydentem. Tak się złożyło, że go poparłem. Robi bardzo dobrą robotę - mówił wychwalając Karola Nawrockiego.
Trump odniósł się również do pomysłu rozmów pokojowych w Moskwie. - Prezydent Putin powiedział: "Bardzo chętnie spotkałbym się w Moskwie". A ja odpowiedziałem: "Nie sądzę...". Wiecie, muszę postawić się w jego [Zełenskiego - przyp. red.] sytuacji. Nie wiem, czy pojechałby do Moskwy - powiedział dziennikarzom prezydent USA. Ukraiński lider miał w kieszeni gotową odpowiedź.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości