
Stopy procentowe pozostaną bez zmian – uważają ekonomiści ING Banku Śląskiego Rafał Benecki i Adam Antoniak. Podkreślili jednak, że retoryka NBP stała się „jeszcze bardziej gołębia” niż w czerwcu i że rosną szanse na obniżkę stóp przed końcem 2026 r.
„Nasz scenariusz bazowy zakłada, że do końca 2026 stopy procentowe NBP pozostaną bez zmian, ale odnotowujemy, że retoryka banku centralnego stała się jeszcze bardziej gołębia niż w czerwcu, a bilans ryzyk przechyla się obecnie w kierunku możliwej obniżki stóp procentowych przed końcem roku, podczas gdy jeszcze w maju był skrzywiony w kierunku potencjalnych podwyżek” – napisali w czwartkowym komentarzu ekonomiści ING Banku Śląskiego Rafał Benecki i Adam Antoniak. Komentarz dotyczył konferencji prasowej prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego .
W trakcie konferencji prezes NBP i przewodniczący Rady Polityki Pieniężnej powiedział m.in., że w Radzie dominuje „ostrożne gołębie nastawienie”, aczkolwiek – jak uznał – jego stanowisko jest „bardziej gołębie i mniej ostrożne”. Adam Glapiński uznał, że obniżka stóp procentowych przed końcem roku jest prawdopodobna. Powiedział także, że widzi miejsce na jedną obniżkę stóp o 25pb do końca tego roku i podkreślił, że do połowy 2027 RPP „wyzbędzie się swojej ostrożności”.
Łagodne nastawienie prezesa NBP może podtrzymać osłabienie złotego, szczególnie wobec walut regionu. Dodatkowo prezes NBP podkreślił, że nie jest zaniepokojony słabym złotym, co kontrastuje z uwagami z komunikatu mówiącymi o możliwości interwencji – napisali ekonomiści ING BSK. Zwrócili uwagę, że stanowisko prezesa NBP kontrastuje z podejściem czeskiego banku centralnego, który wciąż nie wyklucza podwyżek. Wprawdzie podobne gołębie stanowisko ma bank centralny Węgier, jednak inwestorzy oczekują, że kraj ten przystąpi do strefy euro.