Dowództwo, któremu podlegają siły USA na Bliskim Wschodzie (CENTCOM), poinformowało w piątkowym komunikacie, że rozpoczęły się kolejne uderzenia na Iran . Ich celem jest dalsze osłabianie zdolności wojskowych tego kraju, zgodnie z rozkazem prezydenta Donalda Trumpa.
Piątkowe ataki rozpoczęto o godzinie 15 czasu wschodnioamerykańskiego (o godzinie 21 w Polsce, godzina 23.30 w Iranie). Nie podano więcej szczegółów na temat trwających uderzeń.
CENTCOM przekazał też, że w ciągu pierwszych trzech dni wznowionej blokady irańskich portów siły USA zawróciły cztery statki handlowe, unieruchomiły jedną jednostkę oraz dokonały abordażu jednego statku.
Wymiana ognia na Bliskim Wschodzie. Siedem ofiar śmiertelnych
Iran ostrzega USA
Mohsen Rezaei, wysoki rangą przedstawiciel Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) oraz doradca wojskowy najwyższego przywódcy, Modżtaby Chameneiego, ostrzegł w piątek Stany Zjednoczone przed "ofensywą na pełną skalę", jeśli Amerykanie będą kontynuować ataki na Iran.
Portal Axios podał w piątek, że administracja Trumpa powiadomiła Izrael o wysłaniu dziesiątków powietrznych tankowców w ramach przygotowań do eskalacji ataków na Iran. Według źródeł serwisu wojsko przedstawiło prezydentowi kilka opcji poszerzenia ofensywy.
"Trump nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji, ale wydaje się, że jest skłonny zaostrzyć wojnę, by spowodować wystarczające szkody, aby irański reżim otworzył cieśninę Ormuz i zaakceptował żądania Trumpa dotyczące broni nuklearnej" - informuje portal.