RAK
    Setki pojazdów i tysiące żołnierzy. Francja wysyła sygnał "przebudzenia"

    Setki pojazdów i tysiące żołnierzy. Francja wysyła sygnał "przebudzenia"

    2381 odsłon
    Setki pojazdów i tysiące żołnierzy. Francja wysyła sygnał "przebudzenia"

    W skrócie

    Przez Paryż przeszła parada z okazji Dnia Bastylii z udziałem ponad 300 pojazdów i około siedmiu tysięcy żołnierzy, w tym około 500 przedstawicieli koalicji popierającej Ukrainę.

    W obchodach wzięli udział żołnierze z krajów koalicji chętnych oraz wojskowi z armii ukraińskiej, a francuskie myśliwce Mirage były pilotowane przez ukraińskich pilotów będących w trakcie szkolenia.

    Na spotkaniu przywódców w Paryżu podjęto decyzję o organizacji ćwiczeń wojskowych w Polsce, mających przygotować koalicję do zapewnienia gwarancji bezpieczeństwa Ukrainie i regionowi.

    Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

    • To będzie historyczna parada - ze względu na jej międzynarodowy charakter, który jest wyraźnym sygnałem, że Europa się budzi i zaczyna zdawać sobie sprawę z tego, jak niebezpieczny stał się świat - powiedział w rozmowie z dziennikarzami doradca prezydenta Emmanuela Macrona przed rozpoczęciem wydarzenia.

    Przemarsz wojskowych przez Pola Elizejskie to tradycyjny element świętowania Dnia Bastylii, francuskiego święta narodowego. W tym roku jednak obchody ruszają w nietypowych okolicznościach - dzień po spotkaniu wspierającej Ukrainę w wojnie z Rosją koalicji chętnych.

    Francja świętuje Dzień Bastylii. Parada wojskowa z udziałem koalicji chętnych

    Tegoroczne obchody, ostatnie z Macronem na stanowisku prezydenta Francji , wydają się swego rodzaju przedłużeniem niedzielnych rozmów.

    Francuski polityk ogląda paradę w otoczeniu europejskich sojuszników , zgromadzonych wcześniej na rozmowach w Pałacu Elizejskim - w tym, między innymi, prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego , premiera Wielkiej Brytanii Keira Starmera, kanclerza Niemiec Friedricha Merza oraz premiera Polski Donalda Tuska .

    Na paryskich ulicach maszerują nie tylko Francuzi, ale także żołnierze z krajów wchodzących w skład koalicji chętnych - według szacunków jest ich około 500 . W paradzie wzięli udział również wojskowi z ukraińskiej armii.

    W powietrzu z kolei zobaczyć można było samoloty zarówno sojuszników, jak i te należące do francuskiego wojska - w tym myśliwce Mirage, które - jak poinformowało biuro Macrona - są kierowane przez ukraińskich pilotów , obecnie odbywających szkolenie na tych maszynach.

    Macron chce wysłać sygnał światu. "Tak, jesteśmy gotowi"

    • Przesłanie, które wysyłamy światu, brzmi następująco: tak, pokój jest naszym celem, tak, cenimy wolność i rządy prawa, i tak, jesteśmy gotowi walczyć w ich obronie , nawet, jeśli będzie to konieczne, za cenę krwi - powiedział Macron.

    Francuski polityk podkreślił, że Europa stoi w obliczu najpoważniejszych zagrożeń od dziesięcioleci i musi być gotowa na obronę swoich wartości.

    Wydarzenia z Paryża nie umknęły uwadze Rosjan. - To koalicja zwiedzionych i koalicja podżegaczy wojennych - przekonywał w poniedziałek rzecznik Kremla Dimitrij Pieskow, odnosząc się do spotkania w Paryżu. Propagandysta przyznał jednak, że Rosja zamierza "bardzo uważnie" śledzić przebieg rozmów.

    Na paryskim spotkaniu pojawiło się łącznie około 25 światowych przywódców . Wśród najistotniejszych tematów rozmów, jak informował premier Donald Tusk, znalazła się kwestia bezpieczeństwa Ukrainy po zakończeniu walk.

    Polityk dodał, że w efekcie sojusznicy zdecydowali o organizacji w Polsce ćwiczeń wojskowych , które "przygotują całą koalicję zgromadzoną w Paryżu do realnych gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy, ale także dla regionu".

    Źródła : Reuters, The Guardian

    Czytaj cały artykuł u źródła — Interia

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era