Premier Hiszpanii Pedro Sanchez zmienił plany i w poniedziałek pojedzie do Almerii na południu Hiszpanii, gdzie w pożarze lasu zginęło co najmniej 12 osób. Władze nie wykluczają wzrostu liczby ofiar, a ogień strawił już ok. 6,6 tys. hektarów.
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez w poniedziałek uda się do Almerii w Andaluzji po tragicznym pożarze lasu w rejonie Los Gallardos . Szef rządu zmienił harmonogram w związku z bilansem zdarzeń: w pożarze zginęło co najmniej 12 osób.
Wcześniej Sanchez miał uczestniczyć w poniedziałek w uroczystości rozbiórki ogrodzenia granicznego między Hiszpanią a Gibraltarem, brytyjskim terytorium zamorskim. Wydarzenie przełożono na środę (15 lipca), gdy tymczasowo zacznie obowiązywać porozumienie między UE a Wielką Brytanią dotyczące statusu Gibraltaru po brexicie.
Krzyki podczas obchodów. Rocznica zbrodni wołyńskiej w stolicy
Co wiadomo o pożarze w Almerii i liczbie ofiar?
Pożar w prowincji Almeria objął już ok. 6,6 tys. hektarów. Zginęło co najmniej 12 osób, głównie obcokrajowców, prawdopodobnie obywateli Wielkiej Brytanii i Belgii. Równocześnie 23 osoby nadal uznaje się za zaginione .
Regionalne władze przekazały w sobotę, że poprawa warunków pogodowych daje szansę na skuteczniejszą walkę z ogniem. Wskazano m.in. na słabszy wiatr, co może ułatwić działania służb przy pożarze, który wybuchł w czwartek późnym popołudniem i szybko się rozprzestrzenił.
Pożar w Andaluzji należy do najtragiczniejszych w historii Hiszpanii. Władze oceniają jednocześnie, że liczba ofiar śmiertelnych może wzrosnąć .
Hiszpania w ostatnich latach doświadcza coraz dłuższych fal upałów. Zaczynają się one już wiosną i trwają przez całe lato, a temperatury przekraczają 40 st. C, co sprzyja niszczycielskim pożarom.
Absolwentka dziennikarstwa na UW i UMCS. Pracowała w PAP i naTemat.pl, obecnie redaktorka WP Wiadomości. Interesuje się literaturą historyczną i reporterską oraz podróżami.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości