67 proc. Amerykanów bardziej martwi się brakiem pieniędzy na emeryturze niż śmiercią - wynika z badania, na które powołuje się "USA Today". W innym sondażu największą obawą okazało się pogorszenie stanu zdrowia wymagające długoterminowej opieki (39 proc.).
Najważniejsze informacje:
W badaniu firmy Allianz 67 proc. respondentów wskazało, że bardziej obawia się braku pieniędzy na emeryturze niż śmierci.
"USA Today" zauważa, że w pięciu ostatnich sondażach częściej wygrywała obawa o pieniądze, ale w tym roku przewaga jest największa.
W rankingu Transamerica Center for Retirement Studies najczęściej wskazywano lęk przed pogorszeniem zdrowia i koniecznością długoterminowej opieki (39 proc.).
Kolejne obawy z listy to cięcia w systemie ubezpieczeń społecznych (38 proc.) oraz wyczerpanie oszczędności i inwestycji przed końcem życia (36 proc.).
Kiedy debiut Lewandowskiego? "W Chicago to temat numer 1"
Pierwsze z przywołanych badań pokazuje, że dla wielu osób w USA większym źródłem niepokoju niż sama śmierć jest ryzyko, że na starość zabraknie im środków do życia. Takie wnioski opisuje "USA Today", powołując się na coroczny sondaż firmy Allianz.
Dziennik relacjonuje, że w badaniu respondenci mieli wybrać, która z dwóch obaw jest dla nich większa: śmierć czy brak pieniędzy. Wynik był jednoznaczny: "67 proc. Amerykanów bardziej martwi się brakiem pieniędzy na emeryturze niż śmiercią" - podano.
Brak pieniędzy na emeryturze gorszy niż śmierć
Według "USA Today" w pięciu ostatnich edycjach sondażu zawsze częściej wskazywano "brak pieniędzy", jednak tym razem przewaga tej odpowiedzi ma być największa w całej serii.
W tekście przytoczono szersze wyjaśnienie, które łączy czynniki ekonomiczne i społeczno-ekonomiczne. "Istnieje kilka powodów, zarówno ekonomicznych, jak i społeczno-ekonomicznych, dla których Amerykanie mogą obecnie bardziej martwić się o to, że zanim umrą skończą im się pieniądze"- wskazano.
" Ludzie żyją dłużej. Inflacja jest wysoka. Rosną koszty opieki zdrowotnej i opieki długoterminowej. Coraz mniej pracowników przechodzi na emeryturę z emeryturami zapewniającymi gwarantowany strumień dochodów. Wszystkie te czynniki łącznie powodują wzrost oczekiwań co do tego, ile pieniędzy przeciętny Amerykanin może potrzebować, aby sfinansować nawet skromną emeryturę" - wyjaśniono.
W tym kontekście przywołano także wypowiedź eksperta z AARP Public Policy Institute. - Coraz częściej pojawiają się doniesienia, że aby zapewnić sobie komfortową emeryturę, trzeba mieć 1,4 miliona dolarów - przekazał David John. - Ludzie widzą ogromne kwoty. Nie wiedzą jednak, czy te kwoty faktycznie mają zastosowanie w ich przypadku. Jedno jest pewne - takie informacje ich przerażają - podkreślił.
Jakie są największe obawy Amerykanów?
Drugie badanie, na które powołuje się "USA Today", przygotowało Transamerica Center for Retirement Studies. Ośrodek sporządził listę największych obaw Amerykanów związanych z emeryturą, przy czym - jak zaznacza dziennik - większość z nich dotyczyła pieniędzy.
Na czele zestawienia znalazło się zdrowie. "Pogorszenie stanu zdrowia wymagające długoterminowej opieki" - tę odpowiedź wskazało 39 proc. ankietowanych. Drugą najczęstszą obawą były cięcia w systemie ubezpieczeń społecznych (38 proc.), a trzecią wyczerpanie oszczędności i inwestycji przed końcem życia (36 proc.).
Absolwentka dziennikarstwa i medioznawstwa na Uniwersytecie Warszawskim. Pracowała na stanowisku redaktora w serwisach Kontakt24, Goniec, Interia oraz redaktora i wydawcy w Polsat News. Wolny czas najchętniej spędza spacerując, czytając i oglądając zagraniczne seriale.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości