RAK
    Kolejna mleczarnia w Polsce upada. Ekspert o kondycji branży

    Kolejna mleczarnia w Polsce upada. Ekspert o kondycji branży

    3739 odsłon
    Kolejna mleczarnia w Polsce upada. Ekspert o kondycji branży

    Dlaczego małe mleczarnie przegrywają?

    Wśród największych wyzwań Kapica wymienia spadek cen skupu mleka, wysokie koszty energii, silną konkurencję cenową czy coraz większe wymagania regulacyjne. Małe spółdzielnie szczególnie mocno odczuwają te zmiany, ponieważ mają mniejsze możliwości rozłożenia kosztów niż duże firmy.

    Kapica podkreśla, że lokalne mleczarnie pełnią ważną funkcję – skupują mleko od okolicznych rolników, zapewniają miejsca pracy i produkują wyroby regionalne. Jednocześnie ich działalność jest bardziej narażona na spadki marż i wzrost kosztów.

    Wymagań coraz więcej, a gospodarze nie młodnieją

    Branża musi mierzyć się także z nowymi wymaganiami środowiskowymi dotyczącymi opakowań, recyklingu i obliczania śladu węglowego. Dodatkowym problemem jest starzenie się producentów mleka i brak następców w wielu gospodarstwach, a także ryzyko chorób bydła i ograniczeń sanitarnych .

    Ekspert zwraca uwagę, że rynek coraz bardziej premiuje duże podmioty oraz marki własne sieci handlowych. Presję na producentów zwiększają również bardzo niskie ceny promocyjne produktów mlecznych, które mogą obniżać ich postrzeganą wartość.

    Przedstawiciele sektora wskazują także na konieczność zapewnienia równych zasad konkurencji w związku z przyszłymi zmianami dotyczącymi relacji Unii Europejskiej z Ukrainą. „Polskie spółdzielnie, zwłaszcza mniejsze, nie mogą ponosić wysokich kosztów unijnych regulacji, konkurując jednocześnie z podmiotami działającymi według innych zasad” – czytamy w cytowanym medium.

    Czy małe spółdzielnie mają jeszcze przyszłość?

    Upadek kolejnych mleczarni pokazuje, że mniejsze zakłady stoją dziś przed poważnym wyzwaniem utrzymania się na rynku. Marek Kapica nie sądzi jednak, że nie mają one przyszłości. Ich szansą są jakość, specjalizacja, produkty regionalne, krótszy łańcuch dostaw, współpraca zakupowa, lepsza organizacja sprzedaży i inwestycje w efektywność energetyczną – uważa fachowiec, dodając, że „ polska spółdzielczość mleczarska nie oczekuje przywilejów , ale warunków, w których dobra praca rolnika i przetwórcy nie będzie sprowadzana wyłącznie do ceny na półce”.

    O upadku działającej od 1946 r. OSM Prudnik doniósł m.in. portal Interia Biznes. Pracę straciło kilkadziesiąt osób. Ruszył także proces sprzedaży nieruchomości i wyposażenia wartych łącznie ok. 12,5 mln zł.

    Czytaj cały artykuł u źródła — RMF24 GNews

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era