W czwartek na Sycylii doszło do erupcji Etny, największego aktywnego wulkanu w Europie. Okres wzmożonej aktywności stożka rozpoczął się 26 czerwca. Z jednego z kraterów zaczęła wypływać lawa, czemu towarzyszyły wstrząsy sejsmiczne. Do kolejnego wylewu lawy doszło w nocy z czwartku na piątek.
Powolne potoki lawy
W związku z aktywnością wulkaniczną Włoski Departament Ochrony Ludności ogłosił żółty alarm wulkaniczny w rejonie Etny. To środek zapobiegawczy mający na celu wzmocnienie systemów monitorowania i bezpieczeństwa, zwłaszcza ze względu na możliwą obecność turystów wysoko na stożku. Portal MontagnaTV wyjaśnił, że szacowany poziom zagrożenia ma także wpływ na możliwość wejścia na wyższe partie wulkanu.
Erupcje Etny wiążą się głównie z dość powolnym wypływaniem potoków lawy z kraterów. W obszarach szczytowych mogą one powodować szkody materialne w infrastrukturze turystycznej lub pokrywie leśnej, ale nie stanowią bezpośredniego zagrożenia dla terenów zamieszkałych.