
Koalicja Obywatelska wygrałaby wybory, ale najprawdopodobniej straciłaby władzę - wynika z najnowszego sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski. Częścią nowej większości w Sejmie byłoby PiS, ale są też złe wieści dla Jarosława Kaczyńskiego. Jego partia ma niższe poparcie niż zsumowany wynik rywali na prawicy.
Z tego artykułu dowiesz się:
Jakie jest aktualne poparcie dla Koalicji Obywatelskiej w sondażu.
Dlaczego Konfederacja i Konfederacja Korony Polskiej mają więcej niż PiS.
Co wskazuje kalkulator mandatów o potencjalnym podziale w Sejmie.
Które partie nie przekroczyłyby progu wyborczego według sondażu.
Sondaż. KO na czele, obie Konfederacje mają więcej niż PiS
Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, wygrałby je Koalicja Obywatelska - wynika z najnowszego sondażu United Surveys by IBRiS, który w środę rano opublikowała Wirtualna Polska. Formacja premiera Donalda Tuska wciąż ma największe poparcie, ponieważ chce na nią oddać głos 28,6 proc. badanych (spadek o 1,1 pkt proc. w porównaniu do badania z połowy czerwca). PiS jest drugie w zestawieniu z poparciem 23 proc. respondentów (spadek o 1,1 pkt proc.).
Oglądaj
Podium zamyka dowodzona przez Sławomira Mentzena i Krzysztofa Bosaka Konfederacja. Na to ugrupowanie chęć zagłosowania wyraziło 15,7 proc. respondentów (wzrost o 3,5 pkt proc.). Spośród ugrupowań, które przekroczyłyby próg wyborczy, Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna otrzymałaby 10,2 proc. głosów (wzrost o 0,6 pkt proc.), Nowa Lewica 7,5 proc. (wzrost o 0,4 pkt proc.), a PSL 5,2 proc. (wzrost o 0,2 pkt proc.). Co ciekawe, obie Konfederacje mają łączne poparcie 25,9 proc, a więc prawie trzy punkt procentowe większe niż partia Jarosława Kaczyńskiego.
Do Sejmu nie weszłyby natomiast Partia Razem (poparcie 4 proc., wzrost o 0,9 pkt proc.) i Polska 2050 (poparcie 0,6 proc., spadek o 0,8 pkt proc.). Nowa partia Unia Centrum, której powstanie ogłoszono w ostatnią niedzielę, nie została jeszcze ujęta w badaniu. Wyraźnie również zmniejszył się za to odsetek osób niezdecydowanych – z 7,8 proc. do 5,2, proc. Poniżej pełne zestawienie:
KO - 28,6 proc.
PiS - 23 proc.
Konfederacja - 15,7 proc.
KKP G. Brauna - 10.2 proc.
Nowa Lewica - 7,5 proc.
PSL - 5,2 proc.
Razem - 4 proc.
Polska 2050 - 0,6 proc.
Nie wiem/trudno powiedzieć - 5,2 proc.
A jak powyższe rezultaty przełożyłyby się na podział mandatów w Sejmie? Zgodnie z opublikowanym przez WP kalkulatorem prof. Jarosława Flisa z Uniwersytetu Jagiellońskiego wygląda to następująco:
KO - 158
PiS - 125
Konfederacja - 83
KKP - 51
Lewica - 34
PSL - 9
Oznacza to, iż obecna koalicja rządowa miałaby łącznie zaledwie 201 mandatów i pożegnałaby się z władzą. Z kolei prawica (PiS + obie Konfederacje) dysponowałaby bezpieczną większością 259 posłów. Bez Brauna i jego formacji taki sojusz byłby jednak niemożliwy do zbudowania. W ostateczności możliwa jest jeszcze (choć mniej prawdopodobna) koalicja KO-Konfederacja (241 mandatów, 250 z PSL).
Sondaż United Surveys by IBRiS został przeprowadzony w dniach 10–12 lipca 2026 r. metodą mieszaną CATI & CAWI na reprezentatywnej grupie 1000 Polaków.
Źródło: Radio ZET/PAP/wp.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET
Tu się dzieje