RAK
    Zablokują kongres AfD? Prasa w Niemczech podzielona

    Zablokują kongres AfD? Prasa w Niemczech podzielona

    843 odsłon
    Zablokują kongres AfD? Prasa w Niemczech podzielona

    Giessen, 29 listopada 2025: policja i protestujący, którzy chcą zablokować zjazd nowej młodzieżówki AfDZdjęcie: Hesham Elsherif/Getty Images W weekend, dokładnie sto lat po zjeździe NSDAP w Weimarze , delegaci AfD zjadą na kongres do Erfurtu, by wybrać nowe władze partii. Ugrupowanie jest klasyfikowane przez niemiecki kontrwywiad jako częściowo skrajnie prawicowe. Służby bezpieczeństwa Turyngii spodziewają się udziału nawet 50 tys. demonstrantów przeciwnych organizacji tego wydarzenia, a także działań zakłócających porządek oraz blokad. Komentuje to niemiecka prasa.

    Dziennik „ Die Welt ” przypomina, że takie protesty już były , np. przeciw zjazdowi młodych AfD w listopadzie zeszłego roku w Giessen. Jak pisze, władze sprawiały wtedy wrażenie, jakby tolerowały przemoc ze strony lewicy: „Do działań skierowano około 6 tys. funkcjonariuszy policji, a także drony, bramki i armatki wodne. Mimo to władzom nie udało się nawet zapewnić drożności szlaków komunikacyjnych. Państwo sprawiało w Giessen wrażenie słabego, narażając się tym samym na podejrzenia, że potajemnie przyzwala na przemoc ze strony lewicowych ekstremistów lub przynajmniej nie traktuje jej tak surowo, jak przemocy ze strony prawicy”.

    Tysiące osób protestowało przeciwko konferencji partii AfD w Saksonii

    To view this video please enable JavaScript, and consider upgrading to a web browser that supports HTML5 video

    „Wszak w czasie pandemii koronawirusa możliwe było podejmowanie działań prewencyjnych. Nie tylko z bezkompromisową surowością rozpędzano nawet najmniejsze pokojowe zgromadzenia, ale każdy organizator protestów przeciwko obostrzeniom pandemicznym musiał liczyć się z policyjnymi ostrzeżeniami i nakazami opuszczenia miejsca demonstracji” – pisze berlińska gazeta. „Państwo nie może jednak uzależniać zakresu zapewnianej ochrony od poglądów politycznych. Wszyscy są równi wobec prawa. Wydarzenia w Giessen stanowiły sygnał ostrzegawczy. Nadchodzący weekend pokaże, czy wyciągnięto z nich wnioski”.

    TAZ: Blokady nie zaszkodzą AfD

    Krytycznie o protestach, choć z innego powodu, pisze też lewicowa „ Tageszeitung ”: „Zapowiadane blokady kongresu AfD nie zaszkodzą temu ugrupowaniu, a wręcz przyniosą mu korzyści. Pozwalają one AfD – przynajmniej tym razem – na dość wiarygodne przedstawianie się w roli ofiary. Dopóki partia ta nie zostanie zdelegalizowana , ma prawo organizować swoje kongresy. W związku z tym policja jest zobowiązana do podejmowania działań przeciwko nielegalnym blokadom. Takie interwencje mogą prowadzić do gwałtownych starć, a AfD chce się kreować na siłę walczącą z przemocą polityczną i ekstremizmem”.

    „Dla wielu osób o poglądach lewicowych brzmi to niewiarygodnie, zważywszy na retorykę i skład osobowy tej partii. Jednak znaczna część społeczeństwa ma w tej kwestii wątpliwości, co widać w sondażach i wynikach wyborów. Osoby te prawdopodobnie postrzegają użycie siły fizycznej w celu uniemożliwienia przeciwnikom politycznym korzystania z prawa do zgromadzeń jako przejaw nietolerancji. Każdy, kto chce osłabić AfD, powinien unikać dostarczania jej obrazów, które partia ta może wykorzystać do przedstawienia się jako ofiara . Zasada brzmi zatem: manifestować – tak, blokować – nie” – czytamy.

    Protest? „Nie ma przeciwskazań”

    Inaczej zapowiadane protesty ocenia „ Frankfurter Rundschau ”: „Fakt, że siły faszystowskie zyskują w Niemczech na znaczeniu, jest niedopuszczalny. Nie może to stać się elementem politycznej normalności ani zostać za taką uznane. Dlatego też protest przeciwko temu zjawisku jest obowiązkiem demokratycznym. Dotyczy to również nadchodzącego weekendu, kiedy to skrajnie prawicowa partia AfD zgromadzi się w Erfurcie – mateczniku jej otwarcie ekstremistycznego skrzydła . Kiedy, jeśli nie w takiej sytuacji – a zwłaszcza w Niemczech – opór obywatelski jest właściwy i konieczny?” - czytamy.

    „Demokracja i prawa demokratyczne mogą istnieć jedynie w ramach fundamentalnego konsensusu. Prawicowy ekstremizm i faszyzm wykraczają poza ten konsensus; wykorzystują mechanizmy i prawa demokratycznego uczestnictwa wyłącznie po to, by je podważać. W związku z tym nie ma przeciwskazań, by literalnie stanąć na drodze i odmówić skrajnej prawicy miejsca w debacie politycznej czy w przestrzeni miasta” – ocenia dziennik z Frankfurtu.

    Czytaj cały artykuł u źródła — DW Polski GNews

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era