RAK
    Ferran Torres okrutnie zakpił z Donalda Trumpa w czasie fety w Madrycie!

    Ferran Torres okrutnie zakpił z Donalda Trumpa w czasie fety w Madrycie!

    1349 odsłon
    Ferran Torres okrutnie zakpił z Donalda Trumpa w czasie fety w Madrycie!

    To Ferran Torres potężnym strzałem pod poprzeczkę dał Hiszpanii zwycięstwo (1:0) nad Argentyną w finale MŚ 2026. Następnego dnia, w czasie mistrzowskiej fety w Madrycie, napastnik skradł show, komicznie kpiąc z prezydenta USA Donalda Trumpa. Zobaczcie zdjęcia.

    Donald Trump w ostatnich miesiącach przy każdej okazji obrażał Hiszpanię , nazywając ten kraj "bardzo złym sojusznikiem" i strasząc zerwaniem z nim całego handu. Poszło głównie o niskie wydatki tego państwa na obronę i jego negatywny stosunek do agresji USA na Iran. Dlatego kiedy w finale amerykańskiego mundialu Hiszpania pokonała 1:0 Argentynę, sytuacja była mocno niezręczna. Donald Trump wręczył bowiem trofeum i złote medale reprezentantom kraju, który tak nieładnie ostatnio traktował. Został zresztą głośno wybuczany przez hiszpańskich kibiców, kiedy po finale pojawił się na murawie.

    W czasie ceremonii dekoracji mistrzów świata Donald Trump ustawiał się nawet do wspólnego zdjęcia z Hiszpanami, próbując z nimi tańczyć i psując ich grupowy moment . Dopiero prezydent FIFA Gianni Infantino zdołał w końcu uratować sytuację, sprowadzając bucowatego polityka ze sceny.

    A hiszpańscy piłkarze nie zapomnieli o prezydencie USA w czasie mistrzowskiej fety na ulicach Madrytu . Kiedy w poniedziałek gwiazdy zespołu "La Furia Roja" jeździły po ulicach autokarem, Ferran Torres założył charakterystyczną czapkę z daszkiem z napisem "Make Spain great again" ("Uczyńmy Hiszpanię znowu wielką"). Dokładnie taką samą, z jaką Donald Trump paradował w czasie kampanii wyborczej w USA (polityk miał napis " Make America great again" czyli "Uczyńmy Amerykę znowu wielką" ).

    GALERIA: Mistrzowska feta w Madrycie. Ferran Torres zakpił z Donalda Trumpa

    Czytaj cały artykuł u źródła — Super Express

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era