
We wtorek i środę po raz pierwszy w historii Japonii zanotowano "okrutnie gorące dni". Chodzi o kokushobi - nowe określenie meteorologiczne w tym kraju, służące do opisywania ekstremalnego upału zagrażającego życiu mieszkańców.
Słońce czy deszcz? Sprawdź najlepsze prognozy dla swojego regionu na Pogoda Interia
Ponad 40 stopni w Japonii. "Ekstremalnie gorąco"
Przez Kraj Wschodzącego Słońca przetacza się fala potężnych upałów. We wtorek w trzech miastach: Gujo , Tajimi i Toyota zanotowano odpowiednio: w dwóch pierwszych 40 , a w ostatnim 40,1 st. C .
O skali gorąca , z jakim zmagają się Japończycy, świadczy fakt, że na 278 z łącznie 914 stacji meteorologicznych tego dnia zanotowano temperatury przekraczające 35 stopni Celsjusza .
W samym Tokio we wtorek tamtejsi strażacy pomogli przetransportować do szpitala 287 osób z podejrzeniem udaru cieplnego.
W środę sytuacja w kraju się nie poprawiła. Do godz. 14:00 lokalnego czasu w kilku miejscach znowu było powyżej 40 stopni. W mieście Kuwana w prefekturze Mie zanotowano 40,5 st. C , zaś w Hamamatsu w prefekturze Shizuoka 40,1 st. C. W kilku innych miejscowościach było nieco powyżej 39 stopni .
Z powodu ekstremalnych upałów w środę w 41 prefekturach obowiązują ostrzeżenia przed możliwym udarem cieplnym, wystosowane przez Japońską Agencję Meteorologiczną (JMA).
Japończykom zaleca się przebywanie w klimatyzowanych pomieszczeniach, spożywanie odpowiednio dużo wody i soli oraz unikanie wysiłku fizycznego na świeżym powietrzu.
W regionie Tochigi na północ od Tokio we wtorek w jednej z tamtejszych szklarni znaleziono ciało 85-letniego mężczyzny. Według miejscowej straży pożarnej wewnątrz tej szklarni było "ekstremalnie gorąco" .
Japonia doświadcza fali wyjątkowo intensywnych upałów od połowy lipca. Po raz pierwszy jednak temperatury okazały się tak wysokie, że dla ich określenia użyto określenia kokushobi , co można przetłumaczyć jako "okrutnie gorące dni".