Prokuratura Rejonowa w Radomsku postawiła Wojciechowi Ślusarczykowi, radnemu powiatowemu PSL i członkowi zarządu powiatu radomszczańskiego, zarzut znieważenia prezydenta Karola Nawrockiego i jego żony. Śledczy uznali, że przeróbka grafiki z dopiskiem o Shreku narusza ich cześć.
Najważniejsze informacje:
Zawiadomienie do prokuratury trafiło 18 sierpnia 2025 r., dzień po publikacji przeróbki grafiki na profilu radnego.
Śledztwo objęło dwa zawiadomienia Andrzeja Gawlikowskiego i zostało połączone w jedno postępowanie.
Zarzut wobec Ślusarczyka dotyczy m.in. art. 135 par. 2 K.k., który przewiduje karę do trzech lat więzienia.
Ślusarczyk nie przyznał się do winy, a jego obrońca i część komentatorów określają sprawę jako nieuzasadnioną.
Uderzenie gorącego powietrza. Nowa prognoza nie pozostawia złudzeń
W czerwcu prokuratura w Radomsku postawiła zarzut Wojciechowi Ślusarczykowi, radnemu powiatowemu PSL i członkowi zarządu powiatu radomszczańskiego. Śledczy uznali, że przeróbka grafiki na Facebooku, nawiązująca do bajki "Shrek", znieważa prezydenta Karola Nawrockiego oraz jego żonę Martę Nawrocką .
Do publikacji doszło w sierpniu zeszłego roku, tuż po zaprzysiężeniu prezydenta Karola Nawrockiego . Prokuratura podjęła działania, bo śledczy doszli do wniosku, że mogła zaistnieć okoliczność znieważenia prezydenta (art. 135 K.k.) oraz znieważenia osoby fizycznej, czyli żony prezydenta (art. 216 K.k.).
Co dokładnie opublikował Wojciech Ślusarczyk na Facebooku?
Wojciech Ślusarczyk, były burmistrz Przedborza w woj. łódzkim, zamieścił na swoim profilu na Facebooku przerobioną grafikę, która krążyła po prawicowych profilach w mediach społecznościowych. Oryginalny mem przedstawiał Martę Nawrocką stylizowaną na księżniczkę, z napisami "Pierwsza dama Polski" (u góry) oraz "Królowa Marta" (na dole). Radny zostawił hasło "Pierwsza dama Polski" i dopisał na środku: "A Shrek gdzie???".
Pod wpisem pojawiło się kilkadziesiąt komentarzy, w większości krytycznych. Jednym z nich był komentarz Andrzeja Gawlikowskiego, przedsiębiorcy związanego ze stowarzyszeniem Od Nowa. " Panie Radny Wojtusiu Ślusarczyku, gratuluję 'poziomu'. Powiat radomszczański naprawdę może być dumny, że reprezentuje go ktoś, kto zamiast pracować dla ludzi bawi się w chłoptasia od memów. Może następnym razem dorzuci Pan jeszcze żarty z własnej kariery - byłoby bardziej na miejscu" - napisał Gawlikowski.
Jak wyglądało śledztwo prokuratury w Radomsku?
Jak ustaliła "Gazeta Radomszczańska", w poniedziałek 18 sierpnia 2025 r., dzień po publikacji postu, do Prokuratury Rejonowej w Radomsku trafiło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Wskazywano, że zniewagą ma być porównanie prezydenta do Shreka, a Marty Nawrockiej do Fiony.
Shrek to tytułowy bohater animacji amerykańskiej wytwórni DreamWorks: brzydki i gburowaty, ale z poczuciem humoru i dobrym sercem. To buntownik, łamiący stereotypy i nonkonformista. To postać, która uczy krytycznego myślenia i tolerancji .
Kilka dni po pierwszym zawiadomieniu Andrzej Gawlikowski złożył kolejne, dotyczące innej osoby fizycznej, która umieściła tę samą grafikę, ale dodatkowo nazwała prezydenta Nawrockiego "ćpunem", "gangsterem" i "alfonsem". Prokuratura podjęła działania: na początku września zleciła czynności policji i wydała postanowienie o wszczęciu śledztwa, o czym poinformowała Kancelarię Prezydenta .
W listopadzie prokurator rejonowa Dorota Bzowska wystąpiła do Marty Nawrockiej z pytaniem, czy chce wystąpić jako pokrzywdzona i zeznawać jako świadek. Zapytała też Zbigniewa Boguckiego, szefa Kancelarii Prezydenta, jaką opinię w sprawie ma prezydent .
Prokuratura powołała biegłego z zakresu lingwistyki, by ocenił, czy słowo "Shrek" może znieważać prezydenta. Jak to podaje Radio Zet, opinia ta kosztowała ponad 5 tys. zł.
W maju 2026 r. prokurator wydał postanowienie o przedstawieniu Wojciechowi Ślusarczykowi zarzutu znieważenia prezydenta i jego żony. Grozi za to kara pozbawienia wolności do lat 3.
Ślusarczyka przesłuchano jako podejrzanego 16 czerwca 2026 r. Nie przyznał się do winy.
Dlaczego obrona mówi o braku kontekstu mema?
Adwokat Michał Spólnicki, reprezentujący Wojciecha Ślusarczyka, zwraca uwagę na kontekst samej grafiki. - Przerobiony na postać z bajki wizerunek Marty Nawrockiej był w tamtym czasie umieszczany i udostępniany w sieci przez zwolenników Karola Nawrockiego, którzy zachwycali się wyjątkową atrakcyjnością pary prezydenckiej. - mówi prawnik.
Sam Wojciech Ślusarczyk określa zarzuty jako nieuzasadnione i podkreśla, że nie czuje się winny. - Jeżeli rzeczywiście prokuratorzy w Polsce nie mają poważniejszych tematów, którymi powinni się zająć, to ja im gratuluję - mówi.
Zwraca uwagę na tempo działań śledczych: - Prokuratura zareagowała błyskawicznie, jakby to było nie wiem jak wielkie przestępstwo. Naprawdę, powinienem poczuć się jak zbój. Nie cenię ludzi pozbawionych poczucia humoru. Z reguły bywają mało inteligentni - mówi Ślusarczyk.
Dziennikarka Wirtualnej Polski. Filolożka, teatrolożka. Debiutowała w „Gazecie Wyborczej”, współpracowała z Polskim Radiem Wrocław. Była reporterką „Wieczoru Wrocławia” na ostatnim etapie istnienia tytułu, połączonego — wraz ze „Słowem Polskim” i „Gazetą Wrocławską” — w lokalne wydanie „Polska The Times”. Publikowała w tytułach drukowanych i internetowych, m.in. w „Kurierze”, „Przekroju”, „Vice”, „Business Insider”, „Interaktywnie.com” oraz „Ricie Baum”.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości