RAK
    PiS chce rozbić Konfederację? Bielan uspokaja: Nie mam takich fantazji

    PiS chce rozbić Konfederację? Bielan uspokaja: Nie mam takich fantazji

    3318 odsłon
    PiS chce rozbić Konfederację? Bielan uspokaja: Nie mam takich fantazji

    Marta Kurzyńska, Interia: Przemysław Czarnek przeszarżował mówiąc o potrzebie zaprzestania finansowania zbrojeń na Ukrainie, dopóki ta "nie wejdzie na ścieżkę wartości proludzkich"?

    Adam Bielan, europoseł PiS: - Nasze stanowisko w tej sprawie przekazał prezes PiS Jarosław Kaczyński. Dla Polski jest bardzo ważne, aby Rosja nie wygrała wojny z Ukrainą i nie stanęła mocniejsza do konfrontacji z nami. To jest nasza racja stanu. Cieszymy się, że dziś już nie tylko Polska, ale cały Zachód finansuje tę pomoc.

    Reakcja waszego prezesa pokazuje, że PiS ma problem z tą narracją.

    • Gdyby nie postawa PiS i naszego rządu Ukraina zapewne upadłaby w pierwszych tygodniach wojny. Jesteśmy w tej sprawie konsekwentni od samego początku tego konfliktu.

    Zdaniem premiera wasza polityka jest "zabójcza" a słowa "idiotyczne". Przemysław Czarnek nie dał paliwa rządzącym?

    • Tusk nie odegrał żadnej roli po ataku Rosji w 2022 roku. Być może stąd jego frustracja. Co do wątpliwości po wypowiedzi Przemysława Czarnka, to zostały one rozwiane stanowiskiem naszego lidera.

    PiS proponuje uchwałę mówiącą, że Ukraina nie powinna wejść do UE, jeśli nie zejdzie z "drogi banderyzacji". Czy to licytacja na antyukraińskość z Konfederacją?

    • To nasze konsekwentne stanowisko, które wypracowaliśmy w następstwie niezrozumiałych i fatalnych decyzji prezydenta Zełenskiego o państwowym upamiętnieniu zbrodniarzy z UPA. To diametralnie zmienia naszą relację.

    • Polska posiada prawo weta na każdym etapie negocjacji akcesyjnych i mamy obowiązek z niego korzystać, aby dbać o narodowe interesy. To, że Tusk dopuścił do otwarcia kolejnych klastrów negocjacyjnych bez załatwienia kluczowych dla nas spraw: cofnięcia gloryfikacji UPA i zakończenia procesu ekshumacji - jest karygodnym błędem. Ukraina musi zrozumieć, że nie ominie Polski na drodze do Brukseli.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Interia

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era