148 pytonów królewskich w mieszkaniu. Jeden uciekł na klatkęŹródło wideo: małopolska policjaŹródło zdj. gł.: KMP w Krakowie Akt oskarżenia przeciwko Krzysztofowi M. skierowała do sądu Prokuratura Rejonowa Kraków-Prądnik Biały. Jak poinformował prokurator Tomasz Waszczuk, dochodzenie zostało wszczęte po tym, jak na klatce schodowej bloku mieszkalnego znaleziono śpiącego węża.
Podczas interwencji policjanci znaleźli w piwnicy 147 kolejnych pytonów królewskich, które były zamknięte pojedynczo w małych pojemnikach.
Węże znalezione na Prądniku BiałymŹródło zdjęcia: KMP w Krakowie Mężczyzna oskarżony o znęcanie się nad wężami
Śledczy zarzucili Krzysztofowi M. znęcanie się nad wszystkimi 148 wężami. Mężczyzna nie przyznał się do zarzutu. Grozi mu do trzech lat więzienia.
Prokuratura bada także wątek dotyczący ewentualnego handlu zwierzętami, które miałoby się odbywać z naruszeniem przepisów prawa Unii Europejskiej. Ta kwestia została wyłączona do odrębnego postępowania.
Węże znalezione na Prądniku BiałymŹródło zdjęcia: KMP w Krakowie
Pyton królewski na klatce schodowej, w mieszkaniu było ich 149
Pytony królewskie nie są jadowite i zwykle nie stanowią dla człowieka zagrożenia. Węże te osiągają długość do około półtora metra i są popularnym wyborem właścicieli terrariów. Jednocześnie jest to jednak gatunek objęty międzynarodową konwencją CITES, dlatego posiadanie tych gadów jest ściśle regulowane i wymaga odpowiedniej dokumentacji.