
Tania biogazownia rolnicza bywa pozorną oszczędnością, bo gorsze komponenty mogą podnieść rachunki za prąd już po uruchomieniu instalacji.
Kluczowym ryzykiem jest moc bierna i błędnie dobrana kompensacja, szczególnie przy prądnicy asynchronicznej stosowanej w budżetowych układach kogeneracyjnych.
Piotr Kubiak, współwłaściciel Gospodarstwa Rodzinnego Kubiak i właściciel firmy Mikrobiobiogaz Sulmów Piotr Kubiak opisuje straty rzędu 3 tys. zł miesięcznie w pierwszej instalacji i spadek kosztu mocy biernej do 8 zł po zmianie technologii.