Biały Dom nie ma zastrzeżeń do transparentu argentyńskich piłkarzy dotyczącego Falklandów.
Andrew Giuliani stwierdził, że zawodnicy mają prawo do wyrażania swoich opinii.
FIFA będzie rozpatrywać sprawę po finale mistrzostw świata; ewentualne konsekwencje mogą obejmować jedynie karę finansową dla argentyńskiej federacji.
Spór o Falklandy jest długotrwałym tematem w relacjach Argentyny i Wielkiej Brytanii.
Finał Mistrzostw Świata odbędzie się 19 lipca między Argentyną a Hiszpanią.
Argentyńczycy po meczu z Anglią wywołali burzę transparentem dotyczącym Falklandów (Malwinów), tymczasem Biały Dom ogłosił, że... nie widzi problemu. "Piłkarze mają prawo do wyrażania własnych opinii" — donosi Sky Sports, cytując przekaz pochodzący od amerykańskich władz. Co więcej, Albicelestes mieli otrzymać zielone światło, aby podobnie zachować się również po finale mistrzostw świata 2026. Szykuje się olbrzymi skandal.
Posłuchaj artykułu
Decyzja FIFA w sprawie politycznej manifestacji Argentyny dopiero po finale MŚ 2026