
Polsat News
Przedsiębiorcy, osoby ciężko pracujące, które mają wrażenie, że ich praca nie jest doceniana albo, że co chwilę są po nowe pomysły, żeby ich bardziej oskładkować, opodatkować, czują, że myśmy nie zrealizowali tych zobowiązań, które mieliśmy trzy lata temu - powiedział w "Graffiti" Ryszard Petru z klubu parlamentarnego Centrum , oceniając najnowsze wyniki sondaży poparcia dla partii politycznych, w których widać spadek poparcia dla koalicji rządowej.
I dlatego jest moja oferta ruchu na rzecz wolności, wolności obywatelskiej i przedsiębiorczej , żeby po prostu człowiekowi zostawało więcej pieniędzy w kieszeni , żeby Urząd Skarbowy nie traktował go jako potencjalnego przestępcy - wyjaśnił polityk.
Konfederacja dołączy do koalicji rządowej? "Potrzebny jest szerszy ruch"
Petru wyliczył kolejne postulaty przyszłego ugrupowania, w tym m. in. zmiany w ochronie zdrowia. - Trzeba zracjonalizować cały ten system, żeby nie było dwóch szpitali koło siebie, które jednej i drugiej mają wszystkie specjalizacje możliwe. Jest nieefektywne wykorzystanie zasobów - przekazał.
Prowadzący Marcin Fijołek zauważył, że brzmi to jak program Sławomira Mentzena. - On będzie chciał likwidować całe instytucje. To czym na pewno się program ten różni od tego, co oferuje Konfederacja, to to, żeby to była wolność gospodarcza bez radykalizmów - wyjaśnił.
Polityk został poproszony o komentarz do wpisu senatora Koalicji Obywatelskiej Adama Szejnfelda, który zapytał internautów, czy wyobrażają sobie koalicję Tusk-Mentzen-Czarzasty-Kosiniak.
WIDEO: Konfederacja dołączy do koalicji rządowej? "Potrzebny jest szerszy ruch"
Petru o reformie PIP. "Pani minister idzie za daleko"
Nie ma potrzeby, żebyśmy z radykalnym ugrupowaniem, które ma elementy wolnościowe, robili kiedykolwiek koalicję. Uważam, że można im zabrać tlen poprzez oferowanie tego de facto, o czym ja zawsze mówiłem, a oni też teraz mówią - zaznaczył polityk.
A to ma być wszystko racjonalne, a jednocześnie nie być tak radykalne, antyeuropejskie - dodał polityk, zaznaczając, że ma wątpliwości czy taki rząd by się w ogóle utrzymał.
Petru został zapytany o sprawę firmy Takeaway Express Poland sp. z o.o. (działającej pod marką Pyszne.pl), która zamierza przeprowadzić zwolnienia wszystkich zatrudnionych obecnie kurierów i kurierek. Związki zawodowe podają, że chodzi o pięć tysięcy osób, którym ma zostać zaproponowane ponowne zatrudnienie u jednego z pięciu wybranych partnerów flotowych, ale na innych warunkach. Ma to związek ze zmianami w Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) dotyczącymi możliwości zmian umów zleceń na umowy o pracę. W spółce na zlecenie minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszki Dziemianowicz-Bąk trwa kontrola PIP.
"Ludzie chcieliby, żeby było jeszcze lepiej". Petru o nowej partii
Polityk ocenił, że polska gospodarka ma dobre wskaźniki makroekonomiczne. - Natomiast ludzie może nie odczuwają tego aż tak dobrze. Jeżeli ktoś pyta, jak się żyje w Polsce, to ludzie mówią, że jest dobrze, ale sami chcieliby, żeby było jeszcze lepiej , żeby widzieli perspektywę - dodał.
Petru zapytany, o jakie zmiany chodzi wskazał m. in. zmiany podatkowe. - Powinno być roczne vacatio legis dla zmian w prawie podatkowym - przekazał i dodał, że to wspomoże stabilność. - Po drugie, żeby nie dokręcać śruby poprzez interpretacje podatkowe w sposób niekorzystny dla podatnika - zaznaczył.