
Dlaczego prokuratura nie przesłuchała lekarza Dawida Kacprzyka? - Gdybyśmy teraz go przesłuchali (...) w charakterze świadka, wiedziałby już, jaką wiedzą procesową dysponujemy - wyjaśnił w rozmowie z Polską Agencją Prasową rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba.
Facebook / Dawid Kacprzyk / Wikimedia Commons Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba w rozmowie na temat postępów w śledztwach dotyczących Warszawskiego Szpitala Południowego został zapytany m.in. o to, kiedy prokuratorzy przesłuchają lekarza Dawida Kacprzyka .
Prokuratura ta prowadzi dwa śledztwa w sprawie Szpitala Południowego . Pierwsze dotyczy oszustwa na kwotę ponad pół miliona złotych . Drugie - nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego .
Kiedy przesłuchanie Dawida Kacprzyka? Prokuratura zabrała głos
Postępowania zostały wszczęte po publikacji portalu Zero.pl, w której opisano sprawę Kacprzyka. Jako koordynator SOR-u w Szpitalu Południowym, a także radny KO warszawskiej dzielnicy Ursus, miał w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobić w 2025 r. 1,6 mln zł . Na prowadzonym przez niego oddziale politycy KO mieli być przyjmowani bez kolejki , a kompleksowe badania miały być im wykonywane niemal bezpośrednio po dokonaniu przez nich rejestracji .
Prok. Skiba wyjaśnił, że Kacprzyk, przesłuchiwany jako świadek, będzie mógł odmówić odpowiedzi na pytania, gdyby ta pociągnęła go do odpowiedzialności karnej lub dyscyplinarnej . - Na tym etapie śledztwa teoretycznie byłoby to pierwsze przesłuchanie, ale nie ostatnie. Ilość wątków sprawia, że musielibyśmy wyznaczyć kilka terminów na przesłuchanie. Świadek i jego obrońca wiedzieliby już, jaką wiedzą procesową dysponujemy - powiedział.
Obecnie prokuratura analizuje przepracowane godziny, czas i miejsca przebywania lekarza w czasie deklarowanego wykonywania pracy nie tylko w Szpitalu Południowym, ale i w innych miejscach - szpitalach, uczelniach i urzędach.
Podkreślił, że narracja medialna wskazuje, a społeczeństwo oczekuje, by prokuratura przesłuchała Dawida Kacprzyka w charakterze podejrzanego .
Aby przesłuchać kogoś w takim charakterze, materiał dowodowy powinien być już tak zgromadzony i przeanalizowany, by mówić o możliwości wydania postanowienia o przedstawieniu zarzutów - wyjaśnił. - Na tym etapie weryfikacja materiału dowodowego nie pozwala na postawienie komukolwiek zarzutów. Zarzuty muszą być skrojone jak dobry garnitur, nigdy bez odpowiedniej miary i nie na wyrost - powiedział rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej.
W ramach obu śledztw, zarówno w prokuraturze, jak i CBA, przesłuchanych zostało już kilkudziesięciu świadków , w sumie niemal czterdziestu - powiedział rozmówca PAP. Dodał, że jeśli chodzi o sam SOR Szpitala Południowego, to prokuratorzy widzą konieczność przesłuchania około 200 świadków .