Dominika Gwit na swoim instagramowym profilu co rusz dodaje nowe wakacyjne ujęcia, a jej fani tylko na to czekają. "Czy codziennie będę spamować wakacjami? Być może..." - napisała 38-letnia aktorka, pokazując selfie z plaży. To się nazywa odpoczynek! Gwiazda wybrała się nad morze razem z ukochanym synkiem. Chłopiec na początku roku skończył 3 lata i widać, że rośnie jak na drożdżach. Zobaczcie.
Dominika Gwit zadowolona z wypoczynku nad morzem. "Spamuje" zdjęciami
Słońce, szum fal, szerokie plaże, piękna pogoda i beztroski czas z ukochanym dzieckiem - Dominika Gwit wie, jak korzystać z lata! Aktorka spędza wakacje nad polskim morzem i chętnie dzieli się z fanami kadrami z rodzinnego wypoczynku. Na zdjęciach i nagraniach nie brakuje uśmiechów, pięknych widoków i prawdziwie wakacyjnego klimatu. Humory dopisują, a pogoda również nie zawodzi. Jest ciepło, choć woda w Bałtyku nie rozpieszcza wysokimi temperaturami.
Gwiazda od pierwszych dni urlopu w sieci pokazuje, że ten wyjazd to przede wszystkim czas poświęcony rodzinie. Dominika nie ukrywa, że największą radość sprawiają jej wspólne chwile z synkiem . Są spacery po plaży, są zabawy na piasku - właśnie tak wyglądają ich letnie dni. Aktorka nie potrzebuje egzotycznych kierunków, by naładować baterie. Polski Bałtyk po raz kolejny skradł jej serce.
Gwit promienieje. Co za uśmiech!
Na publikowanych fotografiach trudno nie zauważyć, że Dominika dosłownie promienieje. Szeroki uśmiech nie schodzi z jej twarzy, a w opisach zdjęć aktorka nie kryje zachwytu nad wakacyjną atmosferą. Żartuje nawet z fanami, że być może będzie "spamować wakacjami", bo trudno powstrzymać się od publikowania kolejnych ujęć z tak udanego wyjazdu. Internauci są zachwyceni i nie szczędzą ciepłych słów, życząc aktorce dalszego udanego wypoczynku.
Czy codziennie będę spamować wakacjami ? Być może... - napisała zachwycona Dominika na swoim profilu na Instagramie. Co na to internauci?
"Spamuj i kompletnie się nie przejmuj! Ja na ten przykład - nie zamierzam! Rozkosznych wakajek!", "Pięknego wypoczynku", "A spamuj Kochana, tyle naszego co oglądanego. W maju trafiłam na sztorm i zimno a co będzie we wrześniu, tego to nawet najstarsi górale nie wiedzą" , "Przeżyjemy" - żartobliwie komentowali wielbiciele Gwit.