
Bez spełnienia wszystkich wymogów nie ma mowy o członkostwie
Wiceminister rolnictwa Adam Nowak podkreślił w trakcie konferencji IERGiŻ dotyczącej przyszłości WPR, że stanowisko resortu ws. przyszłości włączenia Ukrainy do UE pozostaje jednoznaczne i niezmienne.
– Z naszego punktu widzenia Ministerstwa Rolnictwa jest to jednoznaczne – bez spełnienia wszystkich norm, rygorów, całego dostosowania procedury prawnej i całego systemu acquis (przyp. red. - odnosi się do całości dorobku prawnego i politycznego Unii Europejskiej) nie ma możliwości, żeby Ukraina w Unii Europejskiej się znalazła.
Jak zaznaczył, z perspektywy resortu najważniejsze jest pełne dostosowanie ukraińskiego rolnictwa do zasad obowiązujących wszystkich państw członkowskich.
– Nie chcę wchodzić w tematy prawne, polityczne czy ideologiczne związane z tym, czy Ukraina może, czy powinna być w Unii Europejskiej. Z punktu widzenia Ministerstwa Rolnictwa najważniejsze jest spełnienie wszystkich norm, wymogów i procedur obowiązujących państwa członkowskie. Dostęp do rynku większym wyzwaniem niż środki WPR
Zdaniem wiceministra w publicznej dyskusji zbyt mało uwagi poświęca się skutkom pełnego otwarcia rynku rolnego. Jak wskazał, strona ukraińska sygnalizuje gotowość do stopniowej integracji bez natychmiastowego korzystania z funduszy Wspólnej Polityki Rolnej.
– Ukraińcy przedstawiają bardzo ciekawą strategię negocjacyjną: mówią, że nie chcą dostępu do Wspólnej Polityki Rolnej, nie chcą dostępu do środków. W tej perspektywie chcą tylko dostępu do rynku, co jest dla nas chyba jeszcze większym zagrożeniem niż dostęp do środków europejskich. Nowak przypomniał również, że korzyści z członkostwa Polski w UE nie wynikają wyłącznie z dopłat dla rolnictwa.
– Korzyści, które Polska odniosła z obecności w Unii Europejskiej, są w wymiarze finansowym większe niż 90 miliardów euro, które trafiły do Polski w ramach Wspólnej Polityki Rolnej.
Maliszewski: w Europie nie ma zgody co do warunków akcesji
O różnicach stanowisk pomiędzy państwami członkowskimi mówił również Mirosław Maliszewski, przewodniczący sejmowej komisji rolnictwa oraz prezes Związku Sadowników RP. Jak podkreślił, podczas międzynarodowych spotkań przedstawicieli organizacji i środowisk rolniczych wypracowanie wspólnego stanowiska wobec przyszłego członkostwa Ukrainy często okazuje się bardzo trudne.
– Generalnie kraje bałtyckie – Litwa, Łotwa i Estonia – przedstawiają takie propozycje niemal bezwarunkowego członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej. Jak relacjonował, część partnerów opowiada się za jak najszybszym otwarciem unijnego rynku rolnego dla Ukrainy.
– W sprawach rolnych bez okresów przejściowych, z natychmiastowym dostępem do rynku Unii Europejskiej dla sprzedaży swoich produktów. Natychmiastowe pełnoprawne uczestnictwo na tych samych zasadach, które obowiązują dziś we Wspólnej Polityce Rolnej.
Maliszewski poinformował również, że podczas jednego z międzynarodowych spotkań w Wilnie polska delegacja nie poparła propozycji wspólnego stanowiska dotyczącego tych zapisów.
– Tutaj tego nie podpisaliśmy. Byliśmy jednym krajem, który się temu sprzeciwił ze względu właśnie na ten zakres.
Bezpieczeństwo i doświadczenia państw granicznych
Zdaniem przewodniczącego sejmowej komisji rolnictwa różnice wynikają przede wszystkim z odmiennej sytuacji geopolitycznej poszczególnych państw.
– Litwa jako mały kraj przede wszystkim dba o swoje bezpieczeństwo fizyczne. Dla nich jak najszybsza akcesja Ukrainy do Unii Europejskiej oznacza przede wszystkim bezpieczeństwo.
Jak wskazywał, państwa graniczące z Ukrainą, które bezpośrednio odczuły skutki liberalizacji handlu po 2022 roku, znacznie ostrożniej podchodzą do dalszego otwierania rynku rolnego.
Konkurencyjność europejskiego rolnictwa pozostaje kluczowa
Zdaniem Adama Nowaka przyszłość europejskiego rolnictwa będzie zależała od utrzymania silnej Wspólnej Polityki Rolnej oraz odpowiedniego wsparcia publicznego.
– Jedno jest pewne. W obliczu konkurencji i sytuacji, którą mamy na europejskim i globalnym rynku, bez mądrej pomocy państwowej, bez mądrej pomocy publicznej i bez Wspólnej Polityki Rolnej trudno będzie Unii Europejskiej zachować konkurencyjność na globalnym rynku.
Dyskusja o przyszłej akcesji Ukrainy do UE koncentruje się dziś nie tylko na podziale środków Wspólnej Polityki Rolnej, ale coraz częściej na zasadach funkcjonowania wspólnego rynku i warunkach, na jakich ukraińskie rolnictwo miałoby zostać włączone do unijnego systemu.