
Środowa sesja na warszawskim parkiecie upłynęła pod znakiem lekkiego schłodzenia nastrojów. Inwestorzy trawili nie tylko wiszącą nad sektorem finansowym groźbę kolejnej podwyżki podatku CIT, ale również niepojące doniesienia z Bliskiego Wschodu, gdzie USA nasiliły ataki na cele w Iranie. Choć Wall Street próbowała ratować nastroje, Warszawa zakończyła dzień pod kreską.
Na zamknięciu sesji główny indeks krajowych blue chipów WIG20 spadł o 0,41% , chociaż przed popołudniem udało się poprawić rekord hossy, który teraz wynosi 3 830,25 pkt. Poziom wyżej (3940 pkt) znajduje się historyczny szczyt WIG20. Swój rekord poprawił rano za to WIG (144 074,70 pkt), notując niewielkie zwyżki. W finale sesji szeroki indeks osunął się o 0,26% . Zróżnicowane nastroje panowały w drugiej i trzeciej linii spółek – średnie firmy z indeksu mWIG40 zwyżkowały o 0,25%, dzięki czemu udało się jednak zdobyć nowy historyczny szczyt (10 034,26 pkt) , natomiast reprezentujący małe spółki sWIG80 stracił 0,66% , Obroty na rynku podliczono na 2,83 mld zł, z czego 2,34 mld zł dotyczyło spółek z WIG20.
W momencie, gdy w Warszawie wybrzmiewał ostatni dzwonek, na głównych parkietach w Europie panowały mieszane nastroje. Niemiecki DAX tracił 0,5%, londyński FTSE100 poruszały się blisko poziomów odniesienia, a francuski CAC40 zyskiwał 0,2%.
Nieco lepsze nastroje panowały za oceanem. Wall Street rozpoczęła środowe handlowanie od wzrostów – indeks S&P 500 zyskiwał 0,41% , a technologiczny Nasdaq 100 rósł o 0,63%, po 90 min skala wzrostów była jednak mniejsza o połowę. Amerykańskim bykom sprzyjały dane makroekonomiczne (czerwcowy spadek cen producentów PPI o 0,3% m/m) oraz udany start sezonu wyników finansowych, gdzie na razie pozytywnie zaskakują raporty banków i spółek finansowych jak JP Morgan we wtorek i Morgan Stanley oraz BlackRock w środę.
Z drugiej strony, inwestorzy musieli kalkulować ryzyko geopolityczne. Donald Trump zapowiedział eskalację ataków na Iran , jeśli Teheran nie odblokuje cieśniny Ormuz.
Widmo wyższego CIT-u uderza w banki. Komentarz analityka
Kluczowym krajowym czynnikiem determinującym zachowanie GPW wydawały się doniesienia dotyczące potencjalnego obciążenia sektora bankowego. Minister funduszy i rozwoju regionalnego Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała we wtorek o propozycji podwyższenia podatku CIT dla banków, co mogłoby zasilić budżet państwa o dodatkowe kilka miliardów złotych.
"Dzisiaj jest w miarę spokojna sesja. Wczoraj pod koniec dnia była informacja o tym, że może być podwyższony podatek od banków i to schłodziło pod koniec sesji sentyment do banków. Jednak mam wrażenie, że jak na taką informację, to i tak reakcja jest spokojna. Z drugiej strony wczoraj była informacja o niższym odczycie inflacji (w USA, przyp red.), co lekko osłabiło dolara i dziś mamy pewne odreagowanie" – wskazuje Sobiesław Kozłowski, dyrektor Departamentu Doradztwa Inwestycyjnego Ipopema Private Investments w Ipopema Securities.
Analityk zwrócił również uwagę na wpływ czynników zagranicznych: "Sezon wyników w USA ruszył, także to może pośrednio wpływać na sentyment do naszego rynku. (...) Podsumowując – sesja jest dość spokojna (...) czeka na impuls" – dodał Kozłowski.
Banki i KGHM ciągnęły WIG20 w dół, Allegro i Dino próbowały bronić
W gronie blue chipów największym obciążeniem dla indeksu, tak jak wczoraj były dziś instytucje finansowe. Najmocniej tracił jednak odzieżowy gigant Modivo (-4,13%) . W ślad za nim podążyły banki obawiające się nowego podatku: mBank osunął się o 2,21% , Erste stracił 2,15% , Alior Bank oddał 1,2%, akcje PKO BP spadły o 1,27%, a Pekao o 0,63% . W ujęciu sektorowym subindeks WIG-banki stracił 1,39%. Całemu WIG20 znów mocno ciążył kurs KGHM (-1,88%), a pod kreską była tez największa spółka Orlen (-0,34%).
Po drugiej stronie w WIG20 znalazło się m.in. Allegro (+1,3%) , które kontynuowało świetną passę po publikacji szacunkowych wyników za II kwartał 2026 r. (skorygowana EBITDA wzrosła o 11,5% rdr do 1,03 mld zł, a GMV w Polsce przyspieszyło o 12%). Najbardziej pozytywnie wyróżniły się walory Pepco (+2,75%) oraz handlowego giganta Dino (+1,24%) , na którym inwestorzy próbowali rozegrać techniczne odreagowanie ostatnich spadków.
JSW z danymi operacyjnymi, tąpnięcie na Vigo Photonics
W indeksie średnich spółek mWIG40 liderem spadków okazał się Creotech (-2,62%), Lubawa (-2,.39%) oraz ING Bank Śląski (-2,16%) , a w dół podążały również akcje Banku Millennium (-2,12%) . Z kolei motorem napędowym indeksu był Polimex Mostostal (+7%) oraz budowlany Mirbud (+4,58%) . Warto zwrócić uwagę na JSW (+0,22%) , który opublikował dane operacyjne za II kwartał (produkcja węgla na poziomie 3,23 mln ton).
Prawdziwy rollercoaster miał miejsce w segmencie sWIG80. Mocniej ucierpiały walory Vigo Photonics (-7,41%) po informacji o rozpoczęciu procesu przyspieszonej budowy księgi popytu (ABB) na nowe i istniejące akcje. Sprzedaż przez dużych akcjonariuszy ma wesprzeć objęcie emisji nowych akcji. Wyraźnie taniały również Creotech Quantum (-6,9%) oraz Scanway (-4,75%) .
Jasnym punktem małych spółek okazał się Zremb-Chojnice (+7,56%) oraz Onde (+2,16%) , które pochwaliło się podpisaniem dużego kontraktu o wartości 117,8 mln zł netto na budowę magazynu energii dla grupy R.Power. Lipcowy rajd kontynuuje Krakchemia (+25,44%). Od początku miesiąca akcje podrożały o około 90%.