Środowa sesja na warszawskim parkiecie, która rozpoczęła się spadkami, uległa zmianie po popołudniowym wystąpieniu Kevina Warsha z amerykańskiej Rezerwy Federalnej. Jego słowa spowodowały cofnięcie się dolara i wsparcie
Środowa sesja na warszawskim parkiecie przyniosła inwestorom sporo emocji i zmianę nastrojów. Choć poranek mienił się w czerwonych barwach, popołudniowe wystąpienie Kevina Warsha z amerykańskiej Rezerwy Federalnej stało się impulsem do odrabiania strat. Ostatecznie GPW zakończyła dzień na plusie, zostawiając w tyle główne giełdy Starego Kontynentu.