RAK
    Wrze w PiS, pilny apel Kaczyńskiego. "Czy naprawdę chcemy?"

    Wrze w PiS, pilny apel Kaczyńskiego. "Czy naprawdę chcemy?"

    2423 odsłon
    Wrze w PiS, pilny apel Kaczyńskiego. "Czy naprawdę chcemy?"

    "Apeluję do moich koleżanek i kolegów o chwilę oddechu i łyk zimnej wody. Wróg jest w innym miejscu, a widząc tego rodzaju publiczne dyskusje, zaciera ręce. Czy naprawdę chcemy dostarczać naszym oponentom powodów do satysfakcji?" - rozpoczął swój wpis prezes PiS.

    " W naszej partii są niestety tacy, którzy tę partię rozbijają, i są tacy, którzy dążą do tego, by nasze środowisko trwało i umacniało się. Trzeba jednak wciąż wierzyć, że istnieje możliwość porozumienia. Tylko zjednoczeni wygramy, a Polska potrzebuje dzisiaj realnego planu naprawy i strategii rozwoju na przyszłość. Polacy nam nie wybaczą, jeśli zaprzepaścimy tę szansę" - kontynuował Kaczyński.

    Prezes PiS podkreślił dalej, że uchwalone reguły i decyzje Prezydium Komitetu Politycznego z 15 lipca obowiązują, "ale nie oznacza to, że aktywność obecnych członków stowarzyszenia nie może przybrać innego, wewnątrzpartyjnego charakteru".

    "Potrzebna jest tylko dobra wola i brak publicznych kłótni " - skwitował.

    Echa uchwały dla członków PiS

    Prezes PiS nawiązał we wpisie do podpisanej w środę przez kierownictwo PiS uchwały, która zobowiązuj działaczy partii do wystąpienia ze stowarzyszeń "prowadzących działalność polityczną" w ramach ugrupowania. To, ściśle biorąc, stowarzyszenie "Rozwój Plus" byłego premiera Mateusza Morawieckiego - stającego na czele jednego z dwóch powstałych w kręgach partii obozów tzw. Harcerzy - oraz "Po pierwsze Polska" posła Jacka Sasina - członka tzw. Maślarzy.

    W reakcji na ruch kierownictwa PiS Sasin od razu zdeklarował opuszczenie swojego stowarzyszenia. W przeciwieństwie do Morawieckiego, który nie zamierza rezygnować z działalności w ramach "Rozwoju Plus". W świetle tych decyzji ruch Sasina postrzegany jest jako działanie przeciwko obozowi Morawieckiego.

    Rozłam w PiS. Terlecki do "Maślarzy": Prezes czasem lubi słuchać lizusów, ale ich nie szanuje

    Niedługo przed wpisem Kaczyńskiego głos w sprawie rozłamu w PiS postanowił zabrać poseł tej partii Ryszard Terlecki. We wpisie opublikowanym na platformie X zwrócił się do tzw. Maślarzy. Do tego obozu, oprócz Jacka Sasina, należą m.in. Przemysław Czarnek oraz Patryk Jaki.

    "Niektórzy z naszych kolegów Maślarzy chcą wykazać się gorliwością i prą do rozłamu. Muszę ich zmartwić: Prezes czasem lubi słuchać lizusów, ale ich nie szanuje. Dlatego potem może się okazać, że niepotrzebnie się wygłupili" - napisał Terlecki.

    Płażyński do Morawieckiego: Na razie, niestety, tylko dzielicie

    Jedna z odsłon sporu w PiS rozgrywała się w sobotę na platformie X, gdy Kacper Płażyński zwrócił się publicznie do Mateusza Morawieckiego. Polityk PiS zarzucił byłemu premierowi, że "chce stworzyć wrażenie, że jest wyrzucany z PiS, a jest odwrotnie".

    " Na razie, niestety, tylko dzielicie. W kilka dni udało się Wam podzielić PiS na 'młodych, wykształconych i mądrych' ze Stowarzyszenia Rozwój Plus i całą, waszym zdaniem gorszą, resztę. Wiesz Mateuszu, co mi te snute przez was i waszych zwolenników opowieści przypomina? Słynne wystąpienie Tuska, kiedy podzielił Polaków na 'normalnych' i 'moherowe berety'. Taki wyższościowy, nacechowany pogardą ton patriotom nie przystoi " - stwierdził w obszernym partyjny kolega Morawieckiego.

    Płażyński wytknął Morawieckiemu także to, że nie przychodzi na spotkania kierownictwa partii. "Nie masz czasu? A może to jednak jakaś demonstracja? " - zapytał i zaapelował: Jeśli chcecie odejść, powiedzcie to otwarcie. " Tego wymaga elementarna uczciwość " - ocenił.

    Wkrótce więcej informacji...

    Czytaj cały artykuł u źródła — Interia

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era